Reklama

Pijany zabił 20-letnią Emilkę. Osierociła 4-miesięczne dziecko

07/02/2017 18:54

– To tam zginęła Emilka – starszy mężczyzna pokazuje na kilkanaście zniczy, które palą się w przydrożnym rowie i niepytany zaczyna opowiadać o tragedii, którą od ubiegłego czwartku żyje cała wieś. – Pędzą tędy jak szaleni, a najgorzej, że niektórzy jeżdżą po pijaku. Wszystkich takich powinno się zamykać, nie czekając, aż dojdzie do takiego nieszczęścia, jak u nas.

W czwartek, 2 lutego, o 21.45 dyżurny przemyskiej komendy policji odebrał zgłoszenie o wypadku, do którego doszło w Wyszatycach. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, którzy przyjechali na miejsce, wynika, że kierowca czerwonego seata ibizy uderzył w jedną z trzech kobiet, które szły prawidłowo lewym poboczem, po czym odjechał. Mimo podjętej reanimacji nie udało się uratować życia 20-letniej dziewczyny. Dwie inne kobiety w stanie pourazowego szoku przewieziono do szpitala. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania seata i kierowcy.

Sprawdzono okoliczne drogi dojazdowe, w końcu przed północą pomogło anonimowe zgłoszenie i samochód został odnaleziony na jednej z posesji. Ślady na aucie wyraźnie świadczyły, że brało ono udział w wypadku. Policjanci na tej posesji zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o to, że któryś z nich siedział za kierownicą. Obaj mieli ponad 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu i zostali przewiezieni do policyjnego aresztu.

Reklama

To straszne

Tamto miejsce jest dobrze oświetlone latarnią, obok jest sklep, też oświetlony, i świeci się kapliczka. Córka szła pod rękę z Emilką, a Magda skrajem rowu. Wjechał w Emilkę od tyłu i stało się. Trudno mi mówić o tej tragedii, gdyż Emilka i córka były przyjaciółkami, a nawet więcej, prawie jak rodzina. Prawie w tym samym czasie się urodziły, razem były chrzczone, razem chodziły do szkoły. Niedługo obchodziłyby dwudzieste urodziny. To straszne – przerywa, bo emocje nie pozwalają jej dalej mówić.

Podobnie, bardzo emocjonalnie reagują inni mieszkańcy Wyszatyc, którzy znają sprawcę, bo stąd pochodził. – Odebrał dziewczynie życie, osierocił jej małą córeczkę. Powinien zgnić w więzieniu. Ludzie nieraz mówili, że jeździ po pijaku, aż doszło do tragedii – komentują.

Reklama


fot.KMP Przemyśl
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości