Urolodzy ze Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu jako pierwsi na Podkarpaciu przeprowadzili operację wszczepienia sztucznego zwieracza cewki moczowej AMS 800. Zabieg likwiduje problem ciężkiego nietrzymania moczu spowodowanego niewydolnością zwieraczy, które nie poddaje się leczeniu innymi metodami.
Pierwszym pacjentem był 67-letni mężczyzna, który po wcześniej przebytej operacji prostaty pacjent nie trzymał moczu. – Jest najczęstsze wskazanie do zabiegu. Ponieważ nie pomogło leczenie farmokologiczne i zachowawcze, po rozmowie z pacjentem zdecydowaliśmy się na wszczepienie sztucznego zwieracza – mówi kierownik oddziału urologicznego w szpitalu wojewódzkim w Przemyślu dr nauk med. Rafał Walczak.
W pierwszym zabiegu w Przemyślu[paywall] uczestniczył dr Enriqe Lledo kierownik oddział Urologii Szpitala Vithas Nuestra Señora de América z Madrytu, stanowiący asystę i wsparcie merytoryczne podczas implantacji.
– Doktor Enriqe jest doskonałym fachowcem i zaprosiliśmy go do Przemyśla, aby asystował nam przy pierwszych zabiegach, żebyśmy mogli utrzymywać ich wysoką jakość od samego początku. Mamy nadzieję kontynuować naszą współpracę, tak aby tych zabiegów było jak najwięcej – mówi R. Walczak.
Funkcjonowanie sztucznego zwieracza symuluje pracę naturalnego, który odpowiada za otwieranie i zamykanie cewki moczowej. Najczęściej wskazaniem do tego typu zabiegów jest dysfunkcja zwieracza, która może występować z różnych przyczyn: pooperacyjnych, neurologicznych, czy pourazowych.
Lekarze zdecydowali się na zastosowanie cieszącego się największą popularnością zwieracza AMS 800. Hydrauliczny zwieracz cewki moczowej, albo sztuczny zwieracz moczowy (arttficial urinary sphincter) jest endoprotezą czyli protezą wewnętrzną, która podobnie jak inne endoprotezy (np.: zastawki serca, protezy naczyniowe, implanty stosowano w leczeniu chirurgicznym impotencji oraz protezy jądra) wszczepia się operacyjnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze