– Jestem mieszkanką jednego z przemyskich osiedli i zauważyłam, że coraz częściej lokatorzy wystawiają w korytarzach piwnic różne rzeczy, których pozbywają się z mieszkań, a które nie zmieszczą im się w piwnicznej komórce. Jeśli stoją chwilę, do czasu wywiezienia ich przez właściciela, to jeszcze pół biedy. Ale bywa, że zostają tam na wieki. I tak w piwnicznym ciągu komunikacyjnym gromadzą się stare telewizory, szafki, dywany, lodówki, opony czy wózki. Wszystko to zagraca przestrzeń, która i tak nie jest duża. Stąd mój apel do lokatorów, by unikali takich sytuacji, bo wszystkim powinno zależeć na zachowywaniu porządku
– zauważa przemyślanka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze