Reklama

Niemożliwe nie istnieje! Franek będzie zdrowy! [ZDJĘCIA, WIDEO]

13/03/2023 20:25

To wydawało się nierealne. Irracjonalne. Niemożliwe do spełnienia. Mamy jednak to do siebie, że kiedy trzeba pomóc, mobilizacja jest genialna. Bez głupich i niepotrzebnych podziałów, złośliwych komentarzy, braku empatii. Potrafimy otworzyć nasze serca na oścież! Dzisiaj, 13 marca br., zakończona została zbiórka. Udało się zebrać kosmiczną wręcz kwotę 10 mln zł! Dzięki nim chory na rdzeniowy zanik mięśni (SMA) Franek Karaś otrzyma najdroższy lek świata!



">


Jak nasz region długi i szeroki przeróżnych inicjatyw, które miały pomóc w zgromadzeniu tej niebagatelnej kwoty, był ogrom. O wielu informowaliśmy, o wielu nie, bo nie było takiej możliwości.

Nie ma także szans, aby wymienić wszystkich, którzy przyczynili się do tego, że Franek otrzyma najdroższy lek świata. Każdy pomagał, jak mógł.

I tym wszystkim rodzice Frania i wolontariusze dzisiejszego (13 marca br.) wieczoru na przemyskim Rynku podziękowali. Ze łzami w oczach, ale i ogromną, nieopisaną wręcz radością.

Były fajerwerki, było skandowanie imienia dzielnego chłopczyka, małego rekinka, który przybył na Rynek wraz z rodzicami, było fundamentalne „Mamy to!”

Reklama

– Jesteśmy bardzo zmęczeni i fizycznie, i psychicznie. Ale to nie ma żadnego znaczenia. Jesteśmy przede wszystkim przeszczęśliwi. Podróż po Polsce była niesamowita. Niesamowite było także przyjęcie ze strony ludzi dobrej woli i ich dobre serce. Wsparcie setek, tysięcy osób dodawało nam otuchy i siły. Parliśmy do przodu.

Udało się, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni wszystkim. Franiu będzie zdrowy! To jeszcze kilkanaście miesięcy temu wydawało się tak odległe. Franiu waży teraz dziesięć i pół kilograma, więc jeszcze trzy do przekroczenia nieprzekraczalnej granicy, po której leku nie można było podać. To dzisiejsze spotkanie było zorganizowane bardzo spontanicznie.

Żadne słowa, żadne gesty czy przedsięwzięcia nie oddadzą tego, co czujemy. Chcemy jednak na razie w ten sposób podziękować wszystkim, którzy pomogli nam w uratowaniu życia naszego synka – powiedział przeszczęśliwy Maciej Karaś.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama