– W wakacje odwiedził mnie wnuk. Postanowiłam go zabrać do parku przy ulicy Armii Krajowej. Na miejscu nieco się rozczarowaliśmy. Tamtejszy plac zabaw to ruina. Huśtawki i inne sprzęty przeznaczone dla dzieci nie były malowane od lat. W ich sąsiedztwie nie wysypano piasku, jak się to robi na większości starszych placów zabaw, które nie posiadają antypoślizgowej, kolorowej nawierzchni, co sprawia, że nie jest wystarczająco bezpiecznie.
Nie ma też gdzie usiąść i odpocząć, bo trudno uświadczyć choćby jedną ławkę. Jednym słowem marna atrakcja dla najmłodszych – komentuje przemyślanka.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze