Pozostający bez pracy od grudnia 2018 roku, od wyborów samorządowych, czyli już prawie 7 lat, obecny przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Marcin Kowalski (Wspólnie dla Przemyśla) znalazł pracę. Konkretnie w Urzędzie Gminy w Wiązownicy, gdzie wójtem jest Krzysztof Strent.
Oczywiście w tym fakcie nie ma ani nic dziwnego ani sensacyjnego, wręcz przeciwnie – cieszymy się z tego. Różne o tym krążyły pogłoski, więc zdecydowaliśmy się popytać u źródła. A w zasadzie u źródeł dwóch, bo zarówno u pracodawcy, jak i pracownika. Całą paletę zdarzeń, z jaką się spotkaliśmy, opiszemy, bo nie tylko nas zdziwiła, co absolutnie zszokowała.
Jedna z „teorii” mówiła, że M. Kowalski został pracownikiem Spółdzielni Socjalnej „Wspólnota Wyjątkowych Inicjatyw” z siedzibą w Radawie i jest „szykowany” na zastępcę kierownika GOWiR, czyli Gminnego Ośrodka Wypoczynku i Rekreacji w Radawie. Tak jedna, jak i druga instytucja znajduje się pod tym samym adresem: ul. Letniskowa 14.
Skontaktowaliśmy się z prezes spółdzielni socjalnej Iloną Marią Kardynał. Zapytaliśmy, ile osób pracuje w spółdzielni i czy jest w tym gronie przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu[paywall].
– Obecnie w naszej spółdzielni zatrudnionych jest siedem osób. Rekrutacja odbywa się jak wszędzie. Jeśli są potrzeby, kandydaci przychodzą z życiorysem, odbywa się rozmowa kwalifikacyjna i albo ktoś się nadaje, albo nie. Niekoniecznie z urzędów pracy. W gronie naszych pracowników nie ma pana Marcina Kowalskiego
Reklama
– zapewniła pani prezes „Wspólnoty Wyjątkowych Inicjatyw”. Dodajmy tylko, że spółdzielnia, która powstała i została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym 23 stycznia br., jest przedsiębiorstwem, które prowadzi wspólną działalność gospodarczą na rzecz społecznej i zawodowej reintegracji swoich członków. Właścicielem 75 procent udziałów w niej jest włodarz gminy Wiązownica Krzysztof Strent, reprezentujący oczywiście samorząd lokalny.

8 kwietnia 2021 r. w fotelu prezesa przemyskiego ZUK-u, miejskiej spółki, zasiadł… Krzysztof Strent, obecny wójt gminy Wiązownica. Na to stanowisko został powołany przez prezydenta Przemyśla Wojciecha Bakuna. Nie było w tym wypadku konkursu. Fot. zbiory własne
GOWiR w Radawie przez dwa wakacyjne miesiące podlega Gminnemu Centrum Kultury w Wiązownicy. Przez pozostałe Urzędowi Gminy w Wiązownicy. Jego kierownikiem od czerwca 2022 r. jest Agnieszka Wójcik. Zadzwoniliśmy także do niej.
– W kwestiach zatrudnienia proszę się skontaktować z panem wójtem
– odpowiedziała.
Ale nim to uczyniliśmy, pozwoliliśmy sobie zatelefonować do szefowej Gminnego Centrum Kultury w Wiązownicy Magdalena Rożek. Chcieliśmy m.in. zapytać, czy GOWiR w Radawie, Spółdzielnia Socjalna „Wspólnota Wyjątkowych Inicjatyw” i UG w Wiązownicy to instytucje mające cokolwiek ze sobą wspólnego?
– Przez dwa miesiące wakacji wspólnie organizujemy tam wszelkiej maści imprezy. Wspólnie, to znaczy mam na myśli: my i kierownictwo GOWiR-u. Poza sezonem zarządzaniem Radawą zajmuje się gmina. Spółdzielnia socjalna powstała w tym roku. Prowadzi działalność gospodarczą. Zarabia, świadczy usługi. Ale o konkrety proszę pytać w urzędzie gminy
– poradziła.
Zadzwoniliśmy do wójta K. Strenta. Z pytaniem zasadniczym: czy przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu M. Kowalski został pracownikiem Spółdzielni Socjalnej „Wspólnota Wyjątkowych Inicjatyw” z siedzibą w Radawie i czy jest „szykowany” na zastępcę kierownika GOWiR, czyli Gminnego Ośrodka Wypoczynku i Rekreacji w Radawie? Powitał nas nieco rubasznym śmiechem.
– W żadnej jednostce nie jest zatrudniony. Nie ma kierownika GOWiR-u i nie ma takiej jednostki w strukturach urzędu, jak GOWiR Radawa. Ktoś ma fantazję! Chciałbym poznać jego dilera. Proszę najpierw sprawdzić, czy w ogóle jest takie stanowisko, czy jest taka jednostka organizacyjna gminy, a później pytać o takie sprawy
– stanowczo odrzekł wójt K. Strent.
Wówczas włosy stanęły nam dęba. Wszak wszyscy do tej pory twierdzili, że GOWiR w Radawie podlega Urzędowi Gminy w Wiązownicy. I ma swojego kierownika, którym jest Agnieszka Wójcik. Wszystkie te informacje widnieją na oficjalnej stronie Urzędu Gminy w Wiązownicy…
– Bardzo proszę to zweryfikować. Jest coś takiego jak regulamin organizacyjny gminy Wiązownica, który jest aktem prawnym. I to jest wyrocznia, jeśli chodzi o stanowiska
– powiedział.
Zapytaliśmy więc, dlaczego na oficjalnej stronie internetowej gminy ludzie są wprowadzani w błąd?
– Nie wszystkie informacje są aktualne. Ta dyskusja jest bezzasadna
– urwał, prosząc o skierowanie pytań drogą mailową. Tak oczywiście uczyniliśmy.
Zadaliśmy trzy pytania. Po pierwsze: czy w którejś z jednostek podległych Urzędowi Gminy w Wiązownicy zatrudniony jest przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Marcin Kowalski (mieliśmy na myśli także Spółdzielnię Socjalną „Wspólnota Wyjątkowych Inicjatyw”, w której gmina Wiązownica jest właścicielem 75 procent udziałów)? Po drugie: czy Gminny Ośrodek Wypoczynku i Rekreacji w Radawie jest odrębną, samostanowiącą, niezależną instytucją, czy też pieczę nad nią sprawuje Urząd Gminy w Wiązownicy? Wreszcie po trzecie: jeśli pieczę sprawuje UG w Wiązownicy, ile osób w GOWIR-ze jest zatrudnionych i czy planowane jest stworzenie nowych stanowisk pracy, czy w ogóle w planach są oferty (przyjęcia) pracy w tym ośrodku?
Na odpowiedź czekaliśmy kilka dni. Nie doczekaliśmy się, choć pytania były bardzo proste, a odpowiedzi na nie powinny zająć maksymalnie kilkadziesiąt minut. Byliśmy ich bardzo ciekawi, bo to, co usłyszeliśmy od M. Rożek i A. Wójcik, i to, co powiedział nam wójt K. Strent, budzi nasze spore obawy, czy aby w gminie Wiązownica wszystko organizacyjnie jest w porządku. Jeśli tylko odpowiedzi otrzymamy, opublikujemy je.
Przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Marcin Kowalski jest zatrudniony w jednostce podległej Urzędowi Gminy w Wiązownicy. Jako pracownik biurowy. Zatrudniony został dokładnie 8 sierpnia 2025 r. Ma umowę na czas określony, do 7 marca 2026 r. Skąd to wiemy? Od niego samego…
– Nic mi nie wiadomo natomiast na temat mojego rzekomego przyszłego nowego stanowiska kierownika GOWiR-u czy zastępcy dyrektora, choć nie ukrywam, że byłoby to dla mnie nie lada wyróżnienie i zaszczyt. Gmina Wiazownica jest piękna, a Radawa jeszcze piękniejsza. Codzienny dojazd do pracy w jedną stronę to 40 kilometrów. To pragnienie zobaczenia tego uzdrowiskowego klimatu, a powrót do domu mija mi wspaniale, gdyż moje płuca są dotlenione jodem
– skomentował swoją nową pracę M. Kowalski.
Na początku marca 2021 r., na wniosek prezydenta miasta Przemyśla Wojciecha Bakuna, Rada Nadzorcza Zakładu Usług Komunalnych sp. z o.o. odwołała z funkcji prezesa Zbigniewa Storka. Bezpośredni wpływ na taką decyzję miała ponoć... zima.
8 kwietnia 2021 r. w fotelu prezesa przemyskiego ZUK-u, miejskiej spółki, zasiadł… Krzysztof Strent. Na to stanowisko został powołany przez W. Bakuna. Nie było w tym wypadku konkursu.
Obecny wójt gminy Wiązownica w latach 2008 – 2011 pracował na stanowisku starszego referenta ds. technicznych w Zakładzie Gospodarki Komunalnej w Wiązownicy. Od marca 2011 r. do grudnia 2014 r. pełnił funkcję dyrektora Gminnego Centrum Kultury w Wiązownicy. Następnie, do października 2018 r. zatrudniony był na stanowisku sekretarza gminy Wiązownica, a od 5 listopada 2018 r. był zastępcą wójta gminy Wiązownica Mariana Ryznara. Nie za długo. 10 listopada 2020 r. pozytywnie przeszedł test i rozmowę kwalifikacyjną w ramach konkursu na stanowisko sekretarza miasta Jarosławia. 13 listopada tegoż roku objął to stanowisko. Za długo nie popracował. 31 marca 2021 r. umowa z nim została rozwiązana (na jego prośbę) za porozumieniem stron. Już wówczas wiedział, że zostanie prezesem przemyskiej miejskiej spółki. Ale tam także długo nie zagrzał miejsca. Będąc jeszcze prezesem ZUK sp. z o.o., rozpoczął kampanię wyborczą, startując na fotel wójta gminy Wiązownica (po rezygnacji M. Ryznara). Wygrał i po ponad ośmiu miesiącach znowu zmienił stanowisko pracy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze