25 fałszywych rumuńskich, litewskich i bułgarskich dowodów osobistych posiadał obywatel Ukrainy zatrzymany na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Korczowej.
19 bm. około północy do kontroli granicznej na wjazd do Polski zgłosił się 35-letni obywatel Ukrainy. W trakcie odprawy granicznej, kontrolerzy[paywall] Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej i Krajowej Administracji Skarbowej zainteresowali się dokumentami, które posiadał w podręcznej saszetce. Poproszony o ich okazanie wyjął 21 rumuńskich dowodów osobistych. Funkcjonariusze mając na uwadze, iż cudzoziemiec może być kurierem natychmiast skierowali go do kontroli osobistej. Tutaj dodatkowo ujawniono 2 bułgarskie i litewski dowód osobisty oraz bułgarskie prawo jazdy. W związku z uzasadnionym podejrzeniem, że mogą one być podrobione, bezzwłocznie dokonano ich szczegółowych sprawdzeń. W procedurze kontrolnej m.in. wziął udział przebywający na misji w Korczowej rumuński funkcjonariusz agencji Frontex. W konsekwencji udowodniono, iż wszystkie przewożone przez mężczyznę dokumenty są podrobione na wzór oryginału.
Ten przyznał się, że podróbki miały trafić do Ukraińców pracujących na zachodzie Europy, aby ci mogli zalegalizować tam swoje pobyty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze