W ostatnim czasie strażnicy graniczni z przejść w Malhowicach i Korczowej wykryli próby wykorzystania fałszywych odbitek stempli kontroli granicznej oraz prawa jazdy.
W piątek, 7 lutego, na przejściu granicznym w Malhowicach, funkcjonariusze SG wykryli podrobione stemple polskiej kontroli granicznej z Hrebennego i Medyki, które miały poświadczać rzekome podróże 48-letniej obywatelki Ukrainy. Miały one legalizować przeterminowany pobyt. Kobieta usłyszała zarzut wykorzystania fałszywych dokumentów do czego się przyznała i dobrowolnie poddała karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby dwóch lat, a po zakończonych czynnościach wyjechała do Ukrainy.

Dzień później, do odprawy granicznej w Korczowej zgłosił się 36-letni obywatel Niemiec. Do kontroli okazał m.in. prawo jazdy, rzekomo wydane w Polsce. Rzekomo, gdyż okazało się, że dokument jest nieprawdziwy i brakuje w nim wielu zabezpieczeń.
Cudzoziemiec przyznał się do wykorzystania fałszywki i dobrowolnie poddał karze grzywny w wymiarze 2 tys. złotych. Dalszą podróż kontynuował w fotelu pasażera
– przekazała służba prasowa BiOSG.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze