Na 450 tysięcy złotych oszacowano wartość pierwszego w tym roku samochodu, którego przemyt udaremnili funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.
Pojazdem marki Land Rover Range Sport podróżował 40-letni obywatel Słowacji. Mężczyzna chciał wyjechać przez przejście graniczne w Korczowej na Ukrainę. Strażnikom granicznym do kontroli przedstawił pełnomocnictwo, które miało potwierdzić jego prawo do dysponowania autem. Ci szybko ustalili, że dokument jest podrobiony. Dodatkowo potwierdzili u czeskiej policji, że luksusowy pojazd jest poszukiwany, a ponadto okazało się, że kancelaria notarialna widniejąca we wspomnianym dokumencie nigdy takiego nie wystawiała. Wartość pojazdu (r. prod. 2016) oszacowano na 450 tysięcy złotych. Sprawę przekazano do dalszego prowadzenia policjantom z Radymna.
– Jest to pierwszy w tym roku pojazd pochodzący z kradzieży, ujawniony przez funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej – informuje chorąży sztabowy Anna Michalska. – W ubiegłym roku strażnicy graniczni zatrzymali 134 pojazdy o wartości 7,5 miliona złotych, z czego najdroższy był Land Rover Range Sport ( r. prod. 2013) o szacunkowej wartości około 350 tysięcy złotych, zatrzymany przez strażników granicznych z Medyki – dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze