O sportowym życiu w Życiu Przemyskim i Życiu Podkarpackim rozmawiają Wacław Burzmiński i Józef Zagulak.
J.Z.: – W listopadzie 1967 roku, już w drugim numerze Życia Przemyskiego, ukazał się felieton na temat sportowy. Podpisujący się pod tym felietonem autor, używający skrótu „S.T.”, przeanalizował piłkarską jesień przemyskich drużyn. Zdaniem autora tekstu nie były to zadoawalające wyniki. Najwyżej, w klasie okręgowej, był pierwszy zespół Czuwaju, a w klasie A grały drużyny Polonii, Polnej i rezerw Czuwaju.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze