Reklama

Policja bada, jak doszło do zanieczyszczenia Sanu

Policjanci z Komisariatu Policji w Radymnie badają przyczyny zanieczyszczenia Sanu. Na powierzchni rzeki ujawniono szeroką na 10 metrów plamę, wskazującą na skażenie wody.

Informację o podejrzanej substancji przekazał strażakom z Jarosławia przypadkowy przechodzień. Było to w piątek, 12 sierpnia, po g. 18. Mężczyzna spacerował akurat mostem w Sośnicy. Brudna plama o intensywnym zapachu przemieszczała się z nurtem rzeki w kierunku Radymna. W nocy z piątku na sobotę strażacy wraz z policjantami z Radymna zabezpieczali miejsce domniemanego skażenia. Wsparły ich specjalistyczne jednostki straży pożarnej z Rzeszowa i Nowej Sarzyny. Przy moście w Radymnie, na ulicy Budowlanych pojawiły się specjalistyczne zapory, które miały umożliwić ujęcie zanieczyszczonej wody. W sobotę, 13 bm., strażacy pracujący na zabezpieczonym przez policję terenie zapewnili, że od prowizorycznej zapory aż do miejscowości Niziny nie ujawniono już żadnych zanieczyszczeń. Ustalanie przyczyny zanieczyszczeń trwa.

 


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości