Dwukrotnie w ciągu dwóch dni policjanci uratowali niedoszłych samobójców.
Pierwszy taki przypadek miał miejsce w piątek w jednym z tarnobrzeskich hoteli. Policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który próbował popełnić samobójstwo, kilkakrotnie kalecząc się w szyję. – Po przybyciu na miejsce, policjanci zastali pracownika ochrony udzielającego pomocy mężczyźnie. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do tamowania krwawienia oraz wezwali ratowników medycznych – informuje serwis prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
Podczas wyjaśniania okoliczności zdarzenia policjanci ustalili, że 38-latek o swoich zamiarach powiadomił telefonicznie swoich bliskich. Zaniepokojona rodzina zadzwoniła do obsługi hotelu, a ta zaalarmowała policjantów. 38-latek trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Dzień później życie próbował sobie odebrać 56-letni mieszkaniec Tarnobrzega. Po policję zadzwoniła jego żona, informując, że mężczyzna ma myśli samobójcze, wziął sznur i zamknął się w altanie. Szybka interwencja funkcjonariuszy zapobiegła tragedii. 56-latek został przekazany pod opiekę ratowników medycznych.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.CHwała Wszystkim Dobrym Policjantom
Wanienka, moze bedziesz nastepny ?
w rzadzie powinni rozdawac sznury przed wejsciem i nikogo nie powiadamiac :)
CHwała Wszystkim Dobrym Policjantom
Wanienka, moze bedziesz nastepny ?
w rzadzie powinni rozdawac sznury przed wejsciem i nikogo nie powiadamiac :)