49-letnia funkcjonariuszka zasłabła w łazience w swoim mieszkaniu.
- W piątek, około godz. 15, 49-letnia funkcjonariuszka zasłabła w łazience w swoim mieszkaniu w Mielcu. Na miejsce wezwano załogę karetki pogotowia, która podjęła reanimację. Niestety jej życia nie udało się uratować. Ze wstępnych ustaleń wynika, że policjantka uległa zaczadzeniu podczas kąpieli – informuje Komenda Wojewódzka Policji.
Zmarła to nadkom. Dorota Watracz z Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej. Prywatnie byłą żoną naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego mieleckiej komendy.
Kierownictwo mieleckiej komendy oraz wszyscy funkcjonariusze i pracownicy cywilni składają wyrazy ubolewania rodzinie i bliskim.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ktoś tu ocipiał.Jaka policjantka? Co to ma za znaczenie czy policjantka czy żona biskupa?Dziewczyna się kąpała.Czy będąc na golasa ma to jakieś znaczenie jaki wykonuje zawód?Może tylko to, że policjanci przestaną się dziwić, iż normalni ludzie giną od zaczadzenia skoro niby świadoma i nie ciemna przecież dziewczyna też nie wie na co uważać wchodząc do łazienki z piecykiem gazowym. Ciekawe czy pogadanki w szkołach robiła na ten temat.
Ciekawe czy denatka też wymądrzała się za życia pouczając nas w mediach odnośnie bezpiecznych zachowań np. w łazience z piecykiem gazowym, który może zabić?
Ktoś tu ocipiał.Jaka policjantka? Co to ma za znaczenie czy policjantka czy żona biskupa?Dziewczyna się kąpała.Czy będąc na golasa ma to jakieś znaczenie jaki wykonuje zawód?Może tylko to, że policjanci przestaną się dziwić, iż normalni ludzie giną od zaczadzenia skoro niby świadoma i nie ciemna przecież dziewczyna też nie wie na co uważać wchodząc do łazienki z piecykiem gazowym. Ciekawe czy pogadanki w szkołach robiła na ten temat.
Ciekawe czy denatka też wymądrzała się za życia pouczając nas w mediach odnośnie bezpiecznych zachowań np. w łazience z piecykiem gazowym, który może zabić?