Reklama

Polonia Przemyśl w III lidze!

W rozegranej dzisiejszego (20 maja br.) popołudnia 25. kolejce IV-ligowych spotkań lider tabeli Polonia Przemyśl dała surową lekcję futbolu niepokonanemu na wiosnę zespołowi Wisłoka Wiśniowa. Zdecydowanie wygrał Piast Tuczempy, swój pojedynek zremisował beniaminek ze Skołoszowa. Przemyślanie na pięć kolejek przed zakończeniem rozgrywek zapewnili sobie awans do III ligi!

Polonia Przemyśl – Wisłok Wiśniowa 3:0 (1:0)

Mecz z Wisłokiem zapowiadał się ciekawie, zespół z Wiśniowej prezentuje się bowiem na wiosnę wybornie. Wygrywał wszystko, dopiero w ostatniej kolejce zatrzymał go Cosmos Nowotaniec, remisując z nim 0:0.
Wyobraźmy sobie taką sytuację: trwa lekcja w szkole. Nauczyciel pyta ucznia pewnego zagadnienia. Odpowiada śpiewająco. Nie pozwala przerwać wypowiedzi, uprzedzając ewentualne pytania nauczyciela. Ten po jakimś czasie mówi: „nie mam więcej pytań”. Za moment wywołuje do odpowiedzi drugiego ucznia. Pyta o ten sam temat. Niestety, ten ani be, ani me. Skruszony siada z jedynką.
Tak mniej więcej  wyglądał środowy mecz przy ulicy Sanockiej. Przemyślanie od samego początku zdominowali wydarzenia na murawie. Od samego początku narzucili swój styl gry. Znakomicie operowali piłką, perfekcyjnie zmieniając tempo prowadzonych akcji. Rywal był bezradny. Oddał w ciągu 90 minut ledwie dwa celne strzały na bramkę Piotra Krzanowskiego: w 42. min uczynił do Zajchowski, w 82. min Złotek. Nie były to jednak na tyle precyzyjne uderzenia, aby popularny „Krzanu” miał z nimi większe problemy.
Bramka dla gospodarzy wisiała natomiast w powietrzu od pierwszych minut. Padła[paywall] w 17. min, kiedy kombinacyjna akcja zakończyła się wrzutką w pole karne Damiana Barszczaka, przejęciem piłki przez Tarasa Owczara i precyzyjnym strzałem ukraińskiego pomocnika do siatki. Aby dodać efektowności, po drodze piłka trafiła jeszcze w słupek. Drugie trafienie poloniści zadali w 69. min. Na indywidualną akcję zdecydował się kapitan Polonii Mateusz Wanat. Minął kilku rywali jak tyczki slalomowe i pięknym uderzeniem z ponad 18 m podwyższył wynik. Strzeleckie popisy zakończył w 76. min Damian Barszczak. Szybka wymiana piłki między Tabiszem, Jaroch i Wanatem została sfinalizowana zagraniem tego ostatniego do wychodzącego na czystą pozycję Barszczaka, którego pierwsza próba trafiła w obrońcę, ale poprawka znalazła już drogę do pustej bramki.
Przemyślanie mieli jeszcze kilka znakomitych okazji do podwyższenia rezultatu. W 26. min Paweł Załoga huknął z ok. 30 m z rzutu wolnego, ale Pociask końcami palców wybił piłkę na róg. W 38. min kombinacja między Wanatem i Owczarem wyprowadziła Mateusza Śwista na czystą pozycję, ale jego lob okazała się minimalnie niecelny. W 50. i 80. min Owczarowi, a w 72. min Bartłomiejowi Jarochowi zabrakło trochę szczęścia i precyzji, aby pokonać bramkarza Wisłoka.
Kiedy Polonia kończyła swój mecz, pozostałe 25. kolejki jeszcze trwały. Kiedy się skończyły, okazało się, że po rocznej nieobecności przemyślanie wrócili do III ligi. Porażka Rzemieślnika Pilzno u siebie z Sawą Sonina, punkty postradane przez Wisłok, sprawiły, że na 3. miejsce awansował Comos Nowotaniec. Tyle, że ma już 15 punktów straty do Polonii, a to w kontekście lepszego bilansu bezpośrednich spotkań między Polonią i Cosmosem sprawiło, że podopieczni Pawła Załogi na pięć kolejek przed końcem dopięli swego!

Piast wygrał, Skołoszów zremisował
Piast Tuczempy wysoko pokonał Strumyk Malawa 4:0 (2:0) po dwóch bramkach Rafała Nogi oraz trafieniom Waldemara Jarocha i Wiktora Kossaka i wciąż zajmuje 2. miejsce, także premiowane awansem. LKS Skołoszów zremisował u siebie 2:2 (1:1) z Sokołem Nisko. Bramki zdobyli Mateusz Buczkowski i Marcin Gołębiowski.

Polonia Przemyśl – Wisłok Wiśniowa 3:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Owczar 17. min, 2:0 Wanat 69. min, 3:0 Barszczak 76. min.
Polonia: Krzanowski – Kuźniar, Załoga, Kokoć, Jaroch – Tabisz – Barszczak, Sedlaczek (75. Mikulec), Wanat (82. Gagat), Owczar – Świst (58. Kalawski).
Wisłok: Pociask – Kozubek, Kuta, Iwanowski, G. Długosz (75. Tomaszewski) – Bernacki (59. Złotek) – Zajchowski (87. Zimny), Fryś (55. Borowczyk), Sajdak, J. Baran (82. M. Długosz) – Wolański.
Sędziował: Łukasz Krasowski (Leżajsk). Żółte kartki: Sedlaczek, Kokoć, Jaroch, Załoga oraz Kuta i Iwanowski. Widzów: 200.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stary Kibic Polonii - niezalogowany 2015-05-20 21:39:51

    BRAWO POLONIA!!! Gratuluję AWANSU!! Oby tak dalej! Dobra robota Panowie! HEJA POLONIA!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    czerupa - niezalogowany 2015-05-20 22:39:11

    Gdyby wcześniej wykopali "prezesa' to byliby już w II-iej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mk - niezalogowany 2015-05-21 16:04:20

    Gratulacje,  ale  chcąc być uczciwym  , to należy przypomnieć ,że  w sezonie 1997 / 1998 Czuwaj był w ówczesnej II  lidze/ obecnie  I liga/. Był,  bo jak wiadomo  , długo tam miejsca  nie zagrzał . Brak   środków , umiejętności  i kto wie co tam jeszcze było.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama