Sambor to miejscowość historycznie bardzo mocno związana z Przemyślem. Urocza mieścina o pięknych tradycjach i długiej historii znajduje się obecnie tuż przy granicy z Polską. Od wielu lat naturalnym łącznikiem między dwoma stronami, przez tyle wieków tworzących jedną część ziemi przemyskiej, jest s. Elżbieta Ślemp ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi domu w Samborze.
Siostra Elżbieta, przed laty pracująca w bibliotece Seminarium Duchownego w Przemyślu i jedna z nielicznych osób[paywall] promujących wówczas historię książek i miejscowych tradycji bibliotekoznawczych, od 14 lat posługuje na Ukrainie. Pomimo iż mieszka w Samborze, dalej zachowała przemyski adres i bardzo często gości nad Sanem. Wiosną bieżącego roku miała promować swoje najnowsze dzieło – wynik jej zamiłowania do badań historycznych. Jest nią „Sala Spotkań i Pamięci o mieszkańcach Sambora pomagających Żydom”.
Budowa sali wynika z potrzeby podtrzymania pamięci o zaangażowaniu mieszkańców Sambora, sióstr zakonnych oraz osób świeckich, głównie Polaków, w ratowanie Żydów w czasie II wojny światowej. Po kilkunastu latach pracy s. Elżbieta zebrała tyle materiałów, że starczą na wystawę stałą, w której organizację zaangażował się rzeszowski oddział IPN. Budowę miejsca pamięci rozpoczęto 9 marca br. Z powodu blokady granic franciszkanki nie mogły wyjechać do Polski w celu rozprowadzenia wydrukowanych cegiełek. Również i spotkanie planowane w Przemyskiej Bibliotece Publicznej im. I. Krasickiego trzeba było odwołać.
Pomimo niesprzyjających okoliczności prace budowlane posuwały się szybko naprzód i po trzech miesiącach budynek został ukończony. Niestety, z powodu braku funduszy i możliwości ich zdobycia, w większości sala powstała na przysłowiową kreskę. Czy i kiedy uda się ją spłacić, zależy w dużej mierze od ofiarodawców i przyjaciół realizacji idei. Sala w dużej mierze ma służyć miejscowym dzieciom i dorosłym oraz wszystkim odwiedzającym Kresy. Każdy, kto chciałby ją zobaczyć, zwiedzając urokliwe zakątki Sambora, może również skorzystać z miejsca noclegowego u sióstr. Ci wszyscy, którzy chcieliby wspomóc dzieło franciszkanek samborskich, mogą to zrobić, wpłacając datki na konto: 05 1160 2202 0000 0002 0993 1994, Cecylia Patałuch, ul. Paprociowa 2, 04-751 Warszawa. Można też pomóc poprzez wpłaty na konto Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, Klub „Samborzan” w Oświęcimiu, ul Staszica 1/9; 32-600 Oświęcim. Numer konta: 71 1240 4155 1111 0010 3890 3651. Dopisek: Sala.
Warto pamiętać, że przed II wojną światową Sambor miał największy odsetek Polaków mieszkających w Galicji Wschodniej. Był miastem młodzieży i emerytów, a związani z nim są m.in.: słynny poeta barokowy Kacper Twardowski, pisarz Stefan Grabiński, polonista i italianista – rektor Tajnego Uniwersytetu Ziem Zachodnich Roman Pollak, czy słynny prawnik Julian Makarewicz. To z tą miejscowością wiąże się słynna historia miłosna między Dymitrem Samozwańcem a Maryną Mniszchówną, dzięki której jedyna Polka w historii zasiadła na tronie moskiewskim. W Samborze, bogatym w tradycje i kulturę, franciszkanki opiekowały się do wojny opuszczonymi dziećmi i młodzieżą i swoją misję kontynuują od 1990 r. W czasach, kiedy tyle się mówi na Ukrainie, o pomocy metropolity Andrzeja Szeptyckiego i jego brata Klemensa w ratowaniu Żydów, warto wspomóc dzieło ukazujące, że w czasie Holocaustu na tych terenach robiło to także wiele tzw. zwykłych ludzi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A po co mamy coś upamietniać jeżeli czosnkowi twierdzą,ze to nie prawda.Za kilka lat to bedzie tak,ze to Polacy wywołali II Wojnę Swiatową i zaatakowali Państwo Izrael,które wówczas nie istniał na zadnej mapie.Za błedy histori płacimy do dzis i do szcęscia nam tylko jeszcze 447 czyli mieli obywatelstwo Polskie i od Polaków chc ą odszkodowania
Nie obraź się, ale wizyta u psychiatry wyszłaby Ci na zdrowie, panie "cebulowy".
A niby dlaczego mamy pamiętać o polakach którzy narażali życie i ratowali żydów ? A czym teraz żydzi za takie czyny nam się odwdzięczają ?
Sambor daleko. Może lepiej zająć się Przemyślem ?
A po co mamy coś upamietniać jeżeli czosnkowi twierdzą,ze to nie prawda.Za kilka lat to bedzie tak,ze to Polacy wywołali II Wojnę Swiatową i zaatakowali Państwo Izrael,które wówczas nie istniał na zadnej mapie.Za błedy histori płacimy do dzis i do szcęscia nam tylko jeszcze 447 czyli mieli obywatelstwo Polskie i od Polaków chc ą odszkodowania
Nie obraź się, ale wizyta u psychiatry wyszłaby Ci na zdrowie, panie "cebulowy".
A niby dlaczego mamy pamiętać o polakach którzy narażali życie i ratowali żydów ? A czym teraz żydzi za takie czyny nam się odwdzięczają ?