Reklama

Poseł Matusiewicz także walczy o dworzec PKP

30 maja br. przemyski poseł PiS Andrzej Matusiewicz wystosował do prezesa Zarządu PKP Intecity SA w Warszawie Marka Chraniuka pismo w sprawie zamknięcia w godzinach nocnych kasy biletowej na dworcu PKP w Przemyślu.

Niedawno informowaliśmy, że w tę sprawę zaangażowała się posłanka Anna Schmidt-Rodziewicz (PiS), która również skierowała pismo do prezesa Chraniuka. Argumentowała, że do jej biura poselskiego docierają prośby od mieszkańców, pracowników, a także związkowców, którzy po raz kolejny interweniują w sprawie ograniczania dostępu do kas biletowych na dworcu kolejowym w Przemyślu. Po raz kolejny, bo podobna sytuacja miała miejsce mniej więcej rok temu. Na dworcu zamykane są kasy biletowe w godzinach nocnych. – Zasada funkcjonowania tylko jednej kasy nocnej obsługi pasażerów pozostawia wiele wątpliwości, co do wydajności tejże obsługi, teraz zaś zamknięcie jej spowoduje całkowity paraliż dla podróżnych. – powiedziała[paywall].

Przejaw dyskryminacji

W podobnym tonie wypowiedział się poseł Andrzej Matusiewicz (PiS). – To rzeczywiście bulwersująca sprawa. W sprawie ograniczania czasu pracy na terenie dworca kolejowego w Przemyślu interweniowałem już wiele razy i jako senator w poprzedniej kadencji udało się sprawę załatwić. Widać nie na długo. 29 maja tego roku zwrócił się do mnie Związek Zawodowy Kolejarzy Małopolski Międzyzakładowa Organizacja Związkowa PKP Intercity SA Zakład Południowy w Krakowie, że zarząd spółki PKP Intercity podejmuje kolejne działania, mające na celu ograniczenie czasu pracy kas biletowych – tłumaczy.

Reklama

Dzień później poseł Matusiewicz wystosował pismo do prezesa Zarządu PKP Intecity SA w Warszawie M. Chraniuka. W piśmie przede wszystkim wyliczył godziny odjazdów pociągów PKP Intercity w godzinach nocnych. Takowych jest cztery, w tym jeden do Lwowa.

Poseł Matusiewicz zwrócił się z prośbą do Zarządu PKP o zaniechanie zamknięcia kas biletowych na dworcu PKP w Przemyślu w godzinach nocnych. „(...) Jest oto sytuacja kuriozalna, bulwersująca mieszkańców miasta, a także podróżnych, przybywających do Przemyśla. Stanowi przejaw dyskryminacji i pomniejszania roli mniejszych ośrodków miejskich. Przemyśl jest miastem leżącym przy granicy z Ukrainą i kasa obsługująca połączenia międzynarodowe powinna być czynna całą dobę (...). Takie działanie nie tworzy dobrego wizerunku firmy, zwłaszcza gdy jest podejmowane na rozpoczęcie sezonu turystycznego (...)” – w konkretnych słowach zwrócił się do prezesa PKP Intercity.
KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    m - niezalogowany 2017-06-24 12:25:29

    W Przemyślu kasa powinna być czynna 24 godz. na dobę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    major - niezalogowany 2017-06-24 12:40:56

    Rozumiem że  wystosowanie jakiegoś pisma , świstka jest walką  , jeśli tak to gratuluję temu panu waleczności. Pani Szmidt- Rodziewicz potrafiła  dla Jarosławia wywalczyć 3-ci , tym razem Batalion OT ( w jednym tygodniu sprowadziła do Jarosławia  min. Macierewicza  za tydzień  jego zastępcę którzy obiecali dalszy rozwój garnizonu Jarosław a nasi waleczni ( 3 ojców miasta i 3 posłów w tym jeden Wielki Marszałek Koronny) co załatwili dla garnizonu Przemyśl.  ? 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hasler - niezalogowany 2017-06-24 14:15:44

    PISoBOLSZEWIA w natarciu.Dziś aby napić się mleka nie trzeba kupować krowy. Aby odbyć podróż nie potrzeba do tego 24 h kasy biletowej. Ale skąd suweren może o tym wiedzieć ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama