22 gospodarstwa przystąpiły do cyklicznego konkursu, organizowanego przez Urząd Gminy w Lubaczowie na najpiękniejszą posesję gminy. Tegoroczną zwyciężczynią została Justyna Cozac z Dąbkowa.
Komisja konkursowa w składzie: Ewa Antoniewska, Magdalena Joniec, Damian Jaremkiewicz, Anna Chmielowiec miała bardzo trudny orzech do zgryzienia. Uczestników konkursu odwiedzili już w lipcu, kiedy przydomowa roślinność znajduje się w rozkwicie. –Wszystkie posesje były niezwykle zadbane. Urzekały kolorami kwiatów lub bujnością zieleni, inne z kolei wyróżniały się dbałością o detale i porządek. Wybór był bardzo trudny. Zdecydowaliśmy się na wybór posesji pani Justyny, bo wszystko było wyjątkowo harmonijnie skomponowane. Pięknie przystrzyżony trawnik, kwitnące krzewy, równo przycięte tuje i zachwycająca zieleń – powiedziała jedna z członkiń jury A. Chmielowiec[paywall].
Na wyniki uczestnicy musieli jednak poczekać aż do końca sierpnia, ale za to nagrody otrzymali podczas bardzo ważnej dla gminy, a w br. także dla całego powiatu uroczystości, czyli Powiatowo-Gminnego Święta Plonów, które odbyły się w Krowicy Samej. Bony pieniężne dla zwycięzców wręczyli wójt gminy Lubaczów Wiesław Kapel oraz przewodniczący Rady Gminy Lubaczów Roman Cozac.
Drugie miejsce zajęła posesja Mariusza Młodowca z Baszni Dolnej, a trzecie Eugenii Kuchty z Krowicy Samej. Poza tym przyznano aż trzy wyróżnienia, które trafiły do rąk: Beaty Kuchciak z Krowicy Lasowej, Bożeny Kosior-Nicpoń z Tymców oraz Lucyny Antonik z Młodowa. Pozostali uczestnicy otrzymali nagrody pocieszenia.
Letnia edycja konkursu na najpiękniejszą posesję gminy Lubaczów łączy się z konkursem organizowanym przez lubaczowski samorząd w zimie. Już listopadzie ogłoszony zostanie konkurs na „Najładniejsza Iluminację Świetlną” gospodarstwa z jej terenu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Czy w Dąbkowie można przejść koło kościoła bez strachu że pies zostanie otruty gdy napije się wody cieknącej wzdłuż ulicy z chemikaliami Pani Justyny Cozac z brudnych aut i dywanow ?? A plac zabaw piękny i.owszem ale trzeba siedzieć w masce p gaz ,bo wypalane są jakieś warsztatowe smrody od pana sąsiadującego !!Moje dziecko astmiczne nie mogło oddychac ja zresztą tez !! Kolejny rok tu przyjezdzam i ciągle to samo!!!! Ludzie sami się wyniszczenie a przy okazji jeszcze innych Zrobiłam fotki na pamiątkę i pokaże ludziom w świecie może ktoś coś zdziala dla dobra wsi i zdrowia mieszkańców
Czy w Dąbkowie można przejść koło kościoła bez strachu że pies zostanie otruty gdy napije się wody cieknącej wzdłuż ulicy z chemikaliami Pani Justyny Cozac z brudnych aut i dywanow ?? A plac zabaw piękny i.owszem ale trzeba siedzieć w masce p gaz ,bo wypalane są jakieś warsztatowe smrody od pana sąsiadującego !!Moje dziecko astmiczne nie mogło oddychac ja zresztą tez !! Kolejny rok tu przyjezdzam i ciągle to samo!!!! Ludzie sami się wyniszczenie a przy okazji jeszcze innych Zrobiłam fotki na pamiątkę i pokaże ludziom w świecie może ktoś coś zdziala dla dobra wsi i zdrowia mieszkańców