– Uważam, że walki MMA należą do grupy zjawisk społecznych, które nas cywilizacyjnie cofają. Ideę tego sportu uważam za szkodliwą. Tym bardziej że mamy przenieść pieniądze z pięknych dziedzin sportu lekkoatletycznego. Nie widzę żadnego uzasadnienia, by samorządowe pieniądze kierować na sporty walki – Jarosław Pagacz, wiceprzewodniczący Rady Miasta Jarosławia ostro sprzeciwił się zamiarowi wsparcia klubów zajmujących się tą kategorią sportu. Podobne zdanie miała większość radnych.
Poszło o 17 tys. zł, które burmistrz Jarosławia zaproponował zabrać z organizacji Święta Biegów, obejmującego m.in. Galicję Maraton Przemyśl – Jarosław, IV Mini Maraton Jarosławski, Dziecięcy Bieg Uliczny i Bieg Malucha, i przeznaczyć na dofinansowanie zajęć, imprez, turniejów i zawodów w sportach walki MMA. To wzbudziło protest[paywall] większości radnych. Począwszy od komisji budżetowej RM, która zamysł burmistrza zaopiniowała negatywnie, a skończywszy na odrzuceniu uchwały większością głosów.
– Dziwi mnie sam projekt uchwały. Burmistrz proponuje zabrać pieniądze przeznaczone na biegi dziecięce i przeznaczyć na inne rzeczy. Przecież samorząd ma dbać o sport dzieci i młodzieży, a pan proponuje rękami radnych zabrać – zwracał się do Waldemara Palucha, burmistrza Jarosławia, radny Mariusz Walter.
Na nic się zdały tłumaczenia burmistrza, że nie było chętnych do zorganizowania biegowego święta, czy przypomnienia radnego Andrzeja Lichończaka, że w ubiegłej kadencji RM jednogłośnie przyznała 60 tys. zł na organizację gali boksu w Jarosławiu. Burmistrz wspominał także, że sporty walki rozwijają się w Jarosławiu, że trenują także dzieci i młodzież. Radni zdania nie zmienili. Zaproponowali natomiast, by urzędnicy jeszcze raz pochylili się na organizacją biegów i spróbowali poszukać instytucji, która by się tym zajęła.

fot.Roman Kijanka
Wiceprzewodniczący Rady Miasta Jarosławia Jarosław Pagacz uważa, że sporty walki cofają nas cywilizacyjnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Niestety , ale ma rację P.Pagacz. Może byłoby najlepiej, by ten opasły promotor wystąpił w kategorii najcięższej w MMA np. z zaproszonym Pudzianem. Mielibyśmy po tej 1-sekundowej walce spokój w ratuszu oraz na Przemyskiej a może i lepiej by się sprzedawały meszty w Hali Targowej ???
zaścianek i tyle
Niestety , ale ma rację P.Pagacz. Może byłoby najlepiej, by ten opasły promotor wystąpił w kategorii najcięższej w MMA np. z zaproszonym Pudzianem. Mielibyśmy po tej 1-sekundowej walce spokój w ratuszu oraz na Przemyskiej a może i lepiej by się sprzedawały meszty w Hali Targowej ???