Wypadek wydarzył się na przejściu dla pieszych na wysokości budynku nr 58 we wtorek ok. godz. 17.
- Wstępne ustalenia policjantów wskazują na to, że kierujący audi, jadąc w kierunku Ostrowa, nie zauważył przechodzącego przez przejście dla pieszych 44-letniego mieszkańca Przemyśla – mówi podkom. Marta Fac, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.
Poszkodowany doznał urazu głowy i został zabrany przez pogotowie ratunkowe do szpitala.
Samochodem kierował 24-letni mieszkaniec pow. przemyskiego. Był trzeźwy.
Na miejscu pracuje policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza, a ruch w tym miejscu odbywa się wahadłowo.
Wypadek wydarzył się na przejściu dla pieszych na wysokości budynku nr 58.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Znowu dwudziestoparoletni kierujący- w Audi, Mercedesie lub innej szybkiej maszynie. Tacy kierowcy , w samochodach tatusiów to zakała ulic. Zgroza. Jak można nie zauważyć pieszego na przejściu- chyba tylko jak się przycisnęło pedał gazu do tzw. dechy. Miejmy nadzieję, że pieszy wyzdrowieje i szczęśliwie wróci do domu.
wcześniej znowu jakiś dziadek jechał pod prąd i spowodował wypadek wiek tu nic nie znaczy...
to przejście jest tak potrzebne jak kula u nogi, za paręnaście metrów jest ze światłami, typowe przejście ale dlaczego nie.
Hahaha widzę że w naszym pięknym regionie nie brakuje pół mądrych ludzi, najwyraźniej pan/Pani nie ma prawa jazdy lub jest tzw. Niedzielnym kierowcą , że nie wie ,że kierowca może nie zauważyć pieszego z wielu względów,tylko nie rozumiem po co pisać takie bzdury.
To przejście jest bardzo potrzebne ale niestety bardzo niebezpieczne, a wystarczyłaby kultura jazdy i chodzenia
Szkoda że nie podali ile pieszy miał promili w sobie...
Kur... Ludzie nie wiecie i wypowiadacie się rzygać mi się chce jak na to patrzę. Byłem tam i widziałem to. Kierowca jechał prawidłowo co wskazuje droga hamowania, a pieszy wszedł pod koła więc nie klepcie w tą klawiaturę idiotycznych komentarzy bo młody bo niedoświadczony tak samo do cholery może zrobić każdy z nas posiadająch uprawnienia do prowadzenia samochodu.
Samego zdarzenia nie widziałem, ale przejeżdżałem zaraz po. Słońce było bardzo ostre i świeciło od strony Ostrowa prosto w oczy. Mógł nie zauważyć, zresztą niewiadomo jak zachował się pieszy. Ten chłopak na pewno nie zrobił tego specjalnie, chociażby sądząc po jego zachowaniu po wypadku, widać było że bardzo go przeżył. Jest mi zwyczajnie żal wszystkich uczestników wypadku i życzę im dużo zdrowia.Pisanie tutaj tych banałów o pojazdach tatusiów i stereotypach odnośnie marek sugeruje olbrzymią ciasnotę umysłową, a być może nawet brak empatii. Mimo wszystko Ciebie też pozdrawiam" gościu".
Dokładnie, też to widzialem. Nie dość że wtargną na jezdnię to na dodatek byl pijany bo az go tracalo a o tym już nie napisali.
Boże ludzie zastanówcie się co wy piszecie. Piesi też chodzą jak ćmy bo myślą że im się należy. Owszem mają pierwszeństwo ale muszą też się dostosować do warunków i nie wchodzić pod koła. Nie było mnie tam ale myślę że to nie jest wina tego chłopaka. Ciekawe co pisalibyście gdyby to był starszy kierowca.. Opamiętajcie się!
Tam jest niebezpiecznie mnie kilka razy pieszy wyskoczył z za samochodu jadącego z przeciwka i się zastanawiam kiedy zdążył wejść na przejście ( chyba ze wyskoczył z pod tego auta )
Wtym czasie byłam w sklepie w Piotrusiu obok. I też słyszałam że był nietrzeźwy. Ale z drugiej stronuy przejście jest niebezpieczne. Niedawno przechodziłam przez nie z dziećmi(10i3lata) auto jadące w stronę centrum zatrzymało się a kierowca jadący w strone Ostrowa tylko mi świstnął za plecami. Dobrze że dzieci pociągnęłam za ręce bo kto wie jak by to się skończyło
Osoba z pierwszego komentarza zapraszam na leczenie psychiatryczne
Czy władze w Przemyślu myślą o podziemnych przejściach dla pieszych przy Jagiellońskiej i Grunwaldzkiej ?
To niebezpieczne przejście powinno zostać wreszcie zlikwidowane. W godzinach popołudniowych słońce oślepia kierowców jadących w stronę Ostrowa, a przecież obok jest przejście ze światłami.
Najbardziej niebezpiecznymi przejsciami są na Sanockiej zaraz za zakretem koło bramy fortecznej i na Piłsudskiego podobnie za zakretem.Kiedy ktoś sie tym zajmie???
Szybkiej maszynie audi A4 ? 1.9stmedei? Bo
Od razu wina kierowcy bo młody. Pieszy wbiegł na przejście i był pod wpływem alkoholu.!
komentujący nr mają pojęcia o przepisach, pewnie prawo jazdy kupili na bazarze … ha ha...słonce oslepiło… haha to trzeba w nocy jeździć haha, skoro pieszy szedł po pasach to ma pierwszeństwo i w odpowiedniej odległości doświadczony kierowca powinien obserwować również otoczenie i reagować,,,, żal was..
Co się dziwić to przecież Przemyśl, każdy wie co za zwierzęta tam mieszkają....
do Gość pieszy nie wbiegł a wszedł na przejście to raz , a dwa to że był jak piszesz pod wpływem alkoholu/???/ to prawo pieszemu tego jeszcze nie zabrania ,nie kierował pojazdem a tylko własnymi nogami .
Po prostu zal mi Cię. Lecz się na nogi bo na głowę za późno.
Że młody to od razu niedoświadczony akurat jest to mój sąsiad i prawo jazdy ma od długiego czasu a samochód kupił za zapracowane przez siebie pieniądze. Wracał z pracy zmeczonyWięc zanim się napisze to można się zastanowić
Znowu dwudziestoparoletni kierujący- w Audi, Mercedesie lub innej szybkiej maszynie. Tacy kierowcy , w samochodach tatusiów to zakała ulic. Zgroza. Jak można nie zauważyć pieszego na przejściu- chyba tylko jak się przycisnęło pedał gazu do tzw. dechy. Miejmy nadzieję, że pieszy wyzdrowieje i szczęśliwie wróci do domu.
BĄDŹMY OSTROŻNI - ZYCIE.PL
wcześniej znowu jakiś dziadek jechał pod prąd i spowodował wypadek wiek tu nic nie znaczy...