Policjanci z Posterunku Policji w Świlczy uczestniczyli w nietypowej – jak dla nich – interwencji. Powiadomieni o pożarze samochodu osobowego bezzwłocznie przystąpili do jego gaszenia. Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Do zdarzenia doszło w środę, 8 maja. Po g. 8 na posterunek w Trzcianie, przybiegła kobieta, która powiadomiła kierownika jednostki o pożarze samochodu. Funkcjonariusze bez wahania zabrali znajdujące się na wyposażeniu gaśnice i powiadamiając o zdarzeniu strażaków, pobiegli gasić pożar.
Spod maski hyundaia wydobywał się dym, który po chwili przerodził się w płomień. Jeden policjant zajął się opanowywaniem ognia, a dwie funkcjonariuszki kierowcą i pasażerami pojazdu. Zabezpieczyły też miejsce zdarzenia.
Na miejsce przyjechały dwie załogi straży pożarnej z OSP Trzciana i PSP z Rzeszowa, które dogasiły pożar. Na szczęście skończyło się wyłącznie na stratach materialnych.
em.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze