Przygotowana z rozmachem impreza w duchu patriotycznym, zorganizowana w Tarnawcach w ostatnią niedzielę lipca z chęci pomocy małym mieszkankom gminy Krasiczyn – 3-letniej Lenie Czuryk i 14-letniej Milenie Podhaniak – podobnie jak w latach poprzednich zakończyła się sukcesem.
Była to już 4. odsłona Charytatywnego Pikniku Rodzinnego, przygotowanego dla mieszkańców Tarnawiec przez sołtysa Piotra Kunika i miejscowych radnych. Pogoda spłatała wprawdzie organizatorom figla, fundując uczestnikom lejący się z nieba żar, po którym – dla ochłody – przyszedł rzęsisty deszcz.Popis wokalnych możliwości dały też dzieci z „Tęczowego Przedszkola”. Pozytywnie zaskoczył wynik przygotowanych z myślą o Lenie i Milenie licytacji, podczas których można było wejść w posiadanie takich perełek, jak np.: kapelusz misjonarza z Gwademali przekazany przez ks. bpa Stanisława Jamrozka czy oryginalne piłki z autografami popularnych zawodników, ale też zdobyć vouchery na usługi fryzjerskie, zaproszenia do studio tatuażu czy na kolacje w renomowanych przemyskich restauracjach.
Zebrane w ten sposób i w efekcie prowadzonej kwesty 13 tysięcy 708 złotych i 8 groszy trafi na subkonta obu dziewczynek zmagających się z mukowiscydozą. – Wszystkim dobroczyńcom, sponsorom, mieszkańcom i przyjaciołom serdecznie dziękujemy za pomoc i wielkie serce – w imieniu organizatorów podsumowuje wydarzenie radna wsi Tarnawce Marta Kochanowicz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze