Reklama

Proces beatyfikacyjny rodziny Ulmów. Watykan przychylny prośbie metropolity

15/03/2017 16:45

Archidiecezja przemyska obrządku łacińskiego otrzymała zgodę na wyłączenie procesu beatyfikacyjnego Sług Bożych Józefa i Wiktorii Ulmów oraz ich siedmiorga dzieci z Markowej k. Łańcuta. Decyzję w tej sprawie podjęła Kongregacja do Spraw Kanonizacyjnych Stolicy Apostolskiej, która w ten sposób przychyliła się do prośby księdza arcybiskupa Adama Szala, metropolity przemyskiego.

Proces beatyfikacyjny Józefa i Wiktorii Ulmów oraz ich dzieci zainaugurowany został w 2003 roku. Włączono go do prowadzonej przez diecezję pelpińską sprawy kandydatów do chwały ołtarzy męczenników II wojny światowej: Sługi Bożego Henryka Szumana i 88 towarzyszy. 24 maja 2011 roku proces został zakończony na etapie[paywall] diecezjalnym, a wszystkie zgromadzone materiały przekazano do Watykanu, gdzie są analizowane. 31 stycznia br. ksiądz arcybiskup Adam Szal, metropolita przemyski, zwrócił się do Kongregacji do Spraw

Kanonizacyjnych Stolicy Apostolskiej o wyrażenie zgody na wyłączenie sprawy rodziny Ulmów z procesu zbiorowego. W ten sposób dalsze prowadzenie procesu spocznie na archidiecezji przemyskiej obrządku łacińskiego.

Reklama

– W najbliższym czasie zostanie mianowany postulator, którego obowiązkiem będzie reprezentowanie archidiecezji w toczącym się w Kongregacji watykańskiej procesie beatyfikacyjnym oraz przygotowanie Positio super Martyrio – informuje ksiądz prałat Roman Chowaniec, sekretarz metropolity przemyskiego i dyrektor Wydziału ds. Kanonizacyjnych Kurii Metropolitalnej w Przemyślu. – Trudno przewidzieć, kiedy proces może się zakończyć. To wymaga czasu – dodaje.

W czasie II wojny światowej Ulmowie – mieszkańcy Markowej – ukrywali ośmioro Żydów z rodzin Szallów i Goldmannów. 24 marca 1944 r. zarówno Żydzi, jak również Józef Ulma wraz z będącą w ciąży żoną Wiktorią, oraz ich dzieci: Stasia, Basia, Władziu, Franuś, Antoś, Marysia, zostali rozstrzelani przez Niemców. W 1995 roku Józefa i Wiktorię Ulmów uhonorowano pośmiertnie tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Rok temu w Markowej otwarto muzeum ich imienia. Ma ono kształt długiego prostokąta, zakończonego trójkątnym, ostrym dachem. Bryła obiektu wchodzi w głąb ziemi. Przed budynkiem znajduje się obszerny plac, a nimi tabliczki z nazwiskami mieszkańców Podkarpacia zamordowanych za pomoc Żydom. Na murze przy wejściu po prawej stronie umieszczono nazwiska osób, które Żydów ratowały. Centralną część ekspozycji stanowi wykonany ze szkła podświetlany kubik – dom Ulmów, w części z oryginalnym wyposażeniem. Na ścianach znajdą się informacje o Polakach i Żydach z regionu dotyczące ich powojennych losów. Wystawa jest opisana w trzech językach: polskim, angielskim i hebrajskim.

Muzeum zaprojektował warszawski architekt Mirosław Nizio.


del
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama