Reklama

Przeklęta droga – część druga

01/04/2018 19:30

Do niektórych domów po deszczu nie sposób dotrzeć. Nawet samochody terenowe mają problem z pokonaniem 1,5-kilometrowego odcinka między Bełwinem w gminie Przemyśl a Maćkowicami w gminie Żurawica.

Z obu stron, czyli i w Bełwinie i w Maćkowicach jest asfalt. Ale tylko do pewnego miejsca. Pozostaje niczym nieutwardzony odcinek, który ciężko przejechać samochodem. W to miejsce przyjechaliśmy od strony Bełwina. Samochód zostawiliśmy przy leśniczówce, gdzie kończy się asfalt i dalej idziemy pieszo. W gumiakach, które szybko są obłocone na wysokość kilku centymetrów.

Po drodze[paywall] kilka nowych domów w budowie i kilka stojących tu od lat. – Jak ma tu dojechać karetka? – pytają mieszkańcy. Trudno też dowieźć materiały na budowę. Problem jest nie tylko z przejazdem, ale i z przejściem. – Żeby dojść do przystanku, musimy buty przebierać, bo inaczej człowiek ubrudzony po kolana – żalą się starsi mieszkańcy.

Reklama

 

Przycięto krzaki

Mieszkańcy najbardziej wysuniętych zabudowań Maćkowic, przez Bełwin do Przemyśla mają ok. 12 kilometrów. Bliżej mieliby także mieszkańcy Woli Rokietnickiej. Zamiast tędy muszą jednak jeździć przez Żurawicę, co wydłuża trasę przynajmniej o  5 – 6 kilometrów. Droga służy także rolnikom oraz osobom kupującym w lesie drzewo.

O problemie pisaliśmy w maju ubiegłego oku. Czytelnik zatytułował list do naszej redakcji: „Przeklęta droga”. – Jedyne, co z ostało zrobione, to wykopano rowy, przycięto krzaki i gałęzie na poboczach, dzięki czemu droga została trochę poszerzona. Ale nadal nie da się nią przejechać – mówi Zbigniew Walczyszyn o różnicy ze stanem sprzed roku.

Reklama

I w zasadzie tyle wtedy gmina obiecała. – Przede wszystkim będziemy tam wykonywać odwodnienie, musimy udrożnić rowy, żeby woda nie płynęła drogą, jak to teraz ma miejsce. Następnie będziemy chcieli wyrównać ten odcinek i być może podsypać. Natomiast na pewno nie planujemy tu asfaltu ani pełnego tłucznia – mówiła w maju ub.r. Katarzyna Gręda z Urzędu Gminy w Żurawicy.

I choć tamta obietnica została w zasadzie dotrzymana, problemu to nie rozwiązało. – Jakieś minimum trzeba, żeby ludziom zapewnić przejezdność drogi. Ta droga musi zostać utwardzona – twierdzi Z. Walczyszyn.

Reklama

Ostatnio wśród mieszkańców rozeszła się wieść, że na drodze ma zostać ułożonych 60 betonowych płyt. To by wystarczyło na kilkadziesiąt, może nieco ponad 100 metrów. A co z pozostałym odcinkiem?

Obecnie droga jest niszczona również przez ciężki sprzęt Geofizyki Toruń, która w tych terenach poszukuje złóż gazu ziemnego. – Dzisiaj musieli jeden ze swoich samochodów wyciągać, bo się zakopał – mówi Marcin Figiela. – Trzeba wymusić na nich, żeby naprawili tę drogę – dodają mieszkańcy. Z resztą sami jesteśmy świadkami podobnego zdarzenia. Na naszych oczach w błocie grzęźnie samochód terenowy Geofizyki. Musi wycofać.

Reklama

 

Mamy pomysł, będziemy rozmawiać

– Geofizyka zrobiła inwentaryzację dróg, z których korzysta i ma obowiązek doprowadzić drogi do stanu sprzed prac. Natomiast nie sądzę, żeby chcieli dołożyć jakieś ekstra-pieniądze – mówi wójt gminy Żurawica Krzysztof Składowski.

Gmina zwróciła się także do Lasów Państwowych o dorzucenie się do remontu dróg. – Wprawdzie samo nadleśnictwo z niej nie korzysta, ale korzystają jego klienci, którzy jeżdżą do lasu po drzewo – argumentuje wójt.

– Zabezpieczyliśmy na tę drogę około 20 tysięcy złotych w budżecie gminy. Pytanie co z tym zrobić? Można utwardzić w najbardziej newralgicznych miejscach lepszym kruszywem, pojawi się też pomysł ułożenia betonowych płyt. Są to jednak działania bardzo doraźne i obawiam się, że to będzie wyrzucenie pieniędzy w błoto – mówi K. Składowski.

Reklama

Wójt zaznacza, że pojawił się jeszcze inny pomysł, ale nie chce zdradzać szczegółów przed spotkaniem z mieszkańcami. – Nie chciałbym, żeby przed rozmową dowiadywali się o tym z prasy – uzasadnia.

K. Składowski zauważa, że na poprawę stanu tej drogi potrzeba przynajmniej dwu – trzykrotnie większych pieniędzy niż te zarezerwowane. – Położenie asfaltu lub betonu bez środków zewnętrznych jest niemożliwe – podkreśla.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kiero - niezalogowany 2018-04-01 21:01:15

    Geofizyka... Też się dołożyła do tego by droga wyglądała tak jak wygląda... 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Hhgv - niezalogowany 2018-04-02 07:07:13

    Wiedzieli gdzt budowali

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Romek - niezalogowany 2018-04-02 10:15:15

    Geofizyka porozjeżdzała wszystkie drogi nawet te lekko utwardzone.Trzeba sprawe przedstawic sprawcom tej rujnujacej działalnosci,a adres jest znany.Obserwowałem jesienia jak byłem na grzybach w okolicy Cisowej jak leniwce dojeżdzaja w lesie do punktów nie zwarzajac na sadzonki  i młode drzewa.Po prostu w terenie sieja całkowite spustoszenie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama