15 grudnia br. był trzecim i ostatnim dniem Przemyskiego Jarmarku Bożonarodzeniowego. Atrakcji znowu nie zabrakło.
Mimo, że pogoda tym razem nie sprzyjała, było przenikliwe zimno, potęgowane przez wiatr, przemyski Rynek znowu się zapełnił mieszkańcami. A ci – więksi i mniejsi – mieli w czym wybierać. Oprócz dziesiątek kramów ze świąteczną (ale nie tylko) ofertą, były inne atrakcje. Animacje dla dzieci z „Kropką”, której towarzyszyły żywe maskotki. Były warsztaty rzeźbienia w lodzie dla dzieci i całych rodzin. Wicemistrzowie świata w rzeźbieniu w lodzie ekipa „Ice Team” z Poznania zaprezentowała swoje umiejętności, tworząc przepiękną lodową rzeźbę – renifera z saniami. Rzeźbę ważącą ponad 1,5 tony. Na finał jarmarku ulicami miasta przeszedł barwny korowód kolędniczy w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca „Przemyśl”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze