Miasto Przemyśl uznało, że czas walczyć z tymi, którzy mimo złożonych deklaracji, że będą swoje odpady segregować, z obowiązku się nie wywiązują albo podchodzą do sprawy wybiórczo.
Władze miasta Przemyśla poinformowały, że wraz z firmami zajmującymi się odbiorem odpadów planują wzmożone kontrole prawidłowości segregacji odpadów komunalnych przez mieszkańców. Ma to związek z licznymi przypadkami niestosowania się do obowiązujących zasad, które – choć czytelne – wielu osobom najwyraźniej sprawiają problem, co potem widać gołym okiem w kontenerach na śmieci. Samorząd podkreśla, że prawidłowa segregacja wpływa na zmniejszenie ilości odpadów zmieszanych, o wiele droższych w zagospodarowaniu od tych już posegregowanych, co przekłada się na zmniejszenie ponoszonych kosztów odbioru śmieci. „Przypominamy, że prawidłowa segregacja ma nie tylko znaczenie ekologiczne, ale również wymierne finansowo, gdyż obniża koszt funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami” – czytamy na stronie magistratu. Z jakimi konsekwencjami[paywall] muzą się liczyć przemyślanie, którzy z segregacji należycie się nie wywiązują? „W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości właściciel nieruchomości „otrzyma” żółtą kartkę z ostrzeżeniem, a w przypadku kolejnej wzorem spotkań piłkarskich czerwoną, która będzie skutkować naliczeniem opłaty podwyższonej. Pamiętajcie, że żółta kartka to tylko ostrzeżenie, jest jeszcze czas na poprawę” – przestrzega samorząd. Odsyła też do szczegółowych wytycznych odnośnie prawidłowej segregacji śmieci, dostępnych w Wydziale Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska UM w Przemyślu lub na stronie https://naszesmieci.mos.gov.pl/jak-segregowac.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze