– Czy liczyłem na taki sukces? Zakładałem, że uda mi się znaleźć w pierwszej dziesiątce na świecie, ale wygranej się nie spodziewałem. Cieszę się, że się udało – mówi przemyślanin Grzegorz Ficak, student V roku metalurgii na Wydziale Inżynierii Metali i Informatyki Przemysłowej krakowskiej AGH, który został laureatem Międzynarodowej Olimpiady Kuźniczej, zostawiając w tyle 172 studentów z 54 uniwersytetów z 19 krajów na świecie.
Pan Grzegorz w tego typu przedsięwzięciu brał udział po raz pierwszy. Dlatego osiągnięty sukces cieszy go podwójnie.
W pierwszej trójce laureatów znalazł się też student z Brazylii, który zajął 2. miejsce, a na trzeciej lokacie uplasowali się ex aequo reprezentantka Rosji i reprezentant Węgier.
Zadaniem olimpijczyków było rozwiązanie problemu technologicznego z zakresu kuźnictwa w oparciu o wiedzę i obliczenia inżynierskie oraz symulacje komputerowe.
– Chodziło o narysowanie w odpowiednim programie koła zębatego na podstawie rysunku technicznego, a następnie wykonanie symulacji kucia tego detalu i przeprowadzenie analizy zakończonej wnioskami, pozwalającymi na wprowadzenie ewentualnych poprawek. Finalnym elementem całego procesu miał być[paywall] obszerny raport i taki przygotowałem – opowiada ze szczegółami pan Grzegorz.
Wykonując zadanie, musiał się zmieścić w czasie 6 godzin. Wyzwanie, z którym się mierzył razem z pozostałymi uczestnikami olimpiady, organizowanej od 2016 r. przez firmę QuantorForm Ltd., było porównywalne do projektów, które firmom zajmują zwykle trzy, cztery miesiące.
AGH, w której studiuje pan Grzegorz, jest koordynatorem polskiej części przedsięwzięcia i odpowiada za eliminacje krajowe. Najlepsze prace przedstawione przez studentów z poszczególnych krajów są finalnie oceniane przez Międzynarodowy Komitet Oceniający, którego zadaniem jest wyłonienie zwycięzcy.
W tym roku w olimpiadzie wzięli udział studenci z 54 uniwersytetów technicznych z 19 krajów, m.in. z: Białorusi, Brazylii, Bułgarii, Chin, Indii, Francji, Niemiec, Rosji, Rumunii, Serbii, Tajwanu, Ukrainy, USA, Wietnamu i Włoch.
Pan Grzegorz – jako laureat – otrzymał specjalny certyfikat i nagrodę rzeczową. Warto dodać, że jest członkiem Koła Naukowego Plastycznej Przeróbki Metali „Hefajstos”, które w tym roku świętuje jubileusz 60-lecia działalności.
Choć nadal jeszcze studiuje – od października zaczyna ostatni, piąty rok – już podjął pracę. Teoretyczną wiedzę i praktyczne umiejętności zdobyte w czasie 4 lat studiów wykorzystuje w przemyskich zakładach Polna SA.
Na swoim facebookowym profilu przemyska firma napisała: „Rozpiera nas duma. Nie bez powodu, mówiąc o członkach naszego zespołu, określamy ich mianem specjalistów. (..) W naszych szeregach pracują ludzie z olbrzymią wiedzą i pasją, czego dowodem jest Grzegorz Ficak”.
Czy przemyślanin po studiach zostanie w Przemyślu? – Nie mam na razie sprecyzowanych planów – mówi.
Jedynemu polskiemu zwycięzcy Międzynarodowej Olimpiady Kuźniczej gratulujemy sukcesu i życzymy dalszego rozwoju dotychczasowych pasji!

fot.Akademia Górniczo-Hutnicza
Pan Grzegorz pokonał 172 studentów z 54 uniwersytetów z 19 krajów na świecie. Na zrealizowanie konkursowego zadania miał 6 godzin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Serdeczne gratulacje…Nie poznali się na zdolnym uczniu w szkole podstawowej…zycze samych wielkich sukcesow!!!
Serdeczne gratulacje…Nie poznali się na zdolnym uczniu w szkole podstawowej…zycze samych wielkich sukcesow!!!