Dwaj mieszkańcy Przemyśla usłyszeli zarzuty dotyczące uczestnictwa w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności. Wpadli na trasie Rzeszów – Przemyśl. Gdyby skonfiskowane przez policjantów narkotyki trafiły do obrotu handlowego na czarnym rynku, pozwoliłyby na jednokrotne odurzenie około 8 tysięcy osób.
Przemyskie służby mundurowe (policja, straż graniczna) przez kilka tygodni rozpracowywały dwóch współpracujących ze sobą mężczyzn, którzy zajmowali się nielegalnym procederem obrotu narkotykami. Sprawa sięga połowy kwietnia br., ale dopiero teraz można o niej powiedzieć więcej, bez szkody dla przebiegu śledztwa.
15 kwietnia br. na trasie między Przemyślem a Rzeszowem doszło do zatrzymania śledzonego pojazdu marki opel astra, za kierownicą którego siedział 40-letni Paweł M. Pojazd ten wcześniej pilotowany był przez samochód marki mercedes, którym jechał Michał K. W bagażniku opla policjanci znaleźli dużą, podróżną walizkę, wypełniona po brzegi workami foliowymi z suszem roślinnym. Zabezpieczone substancje trafiły do Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Przeprowadzone badania wykazały, że susz roślinny to marihuana. Łącznie ponad 8 kg. Kierujący pojazdem 40-letni Paweł M. został zatrzymany i osadzony w policyjnej izbie zatrzymań...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 73% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze