Reklama

Przemyślanki tańczyły, żeby zamanifestować

20/02/2018 11:30

Choć pogoda w walentynkowy wieczór nie zachęcała do imprez w plenerze, na przemyskim Rynku zebrała się spora grupa dziewcząt i pań, żeby tańcem wyrazić swój manifest przeciwko przemocy.

O osiemnastej trzydzieści z głośnika popłynęły dźwięki piosenki One Billion Rising, której refren w polskiej wersji brzmi: „Tańczę, bo mam dość!”[paywall]. I kilkanaście młodych pań zaczęło taniec-protest. 

– Dzisiaj trwa ogólnoświatowa akcja kobiet przeciwko przemocy – tłumaczyła Anna

Grad-Mizgała, organizatorka protestu. – Zaczęło się to wiele lat temu w Kalifornii i od tamtego czasu rozprzestrzeniło się po całym świecie. Co roku właśnie czternastego lutego, w walentynki, kobiety protestują, żeby przypomnieć o problemie przemocy fizycznej, psychicznej, a także ekonomicznej, jakiej doświadczają miliony kobiet. Dzisiaj w ponad dziewięćdziesięciu miastach w całej Polsce kobiety wyszły na ulice, żeby zatańczyć taniec One Billion Rising, co w polskim tłumaczeniu brzmi „Nazywam się Miliard”. Tańcem chcemy zwrócić uwagę samorządów i uczulić je na wszechobecne zjawisko przemocy domowej i skłonić je do tego, żeby na swoim terenie podejmowały skuteczne działania zapewniające pomoc ofiarom takiej przemocy.   

Reklama

Tak wypadło

Zapytaliśmy również organizatorkę o to, czy nie przeszkadza im, że tańczą właśnie w środę popielcową, pierwszy dzień Wielkiego Postu? –  Rozumiem, że dla niektórych osób jest to szok, ale tak się niestety złożyło w tym roku. Ruchome święto katolickie nałożyło się na walentynki, kiedy zawsze wypada akcja „One Billion Rising”. Bardzo przepraszamy, jeżeli ktoś się czuje urażony, ale trzeba zrozumieć, że zebrałyśmy się tutaj nie po to, żeby potańczyć dla uciechy, dla rozrywki, tylko żeby zaprotestować przeciwko przemocy wobec kobiet i zwrócić uwagę na ten ogromny problem – wyjaśniła Anna Grad-Mizgała.


J.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bedziewojnazruskimi - niezalogowany 2018-02-20 11:40:31

    Wraca normalnosc. Jeszcze nie tak dawno tylko kapusie milicyjne i SB-eckie protestowaly na ulicach w obronie demokracji, konstytucji, oficerow prowadzacych, sadow itp a teraz wyszly sobie panie, normalnie kulturalnie poprotestowac. Komuna i postkomuna zamilkla i czeka w ukryciu na jakies swiatelko w tunelu.  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pio - niezalogowany 2018-02-20 11:50:07

    Wolę taniec dziewczyn niż POstkomuny z KODu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefan - niezalogowany 2018-02-20 21:33:26

    To bardziej przypominało taniec godowy nie  jak manifestacja

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama