W ubiegłym roku na podkarpackich granicach zatrzymano 5 fałszywych zaświadczeń ADR. W tym, te ujawnione w Korczowej były pierwszymi.
Do zdarzenia doszło w nocy z 15 na 16 lutego podczas kontroli ciężarówek wyjeżdżających z Polski w Korczowej. Do odprawy zgłosił się 43-letni obywatel Ukrainy kierujący zestawem ciężarowym przewożącym materiały niebezpieczne. Ich przewóz wymaga odpowiednich dokumentów. Należy do nich m.in. certyfikat szkolenia kierowcy ADR. I to właśnie on okazał się w całości podrobiony.
Kierowca usłyszał zarzut posłużenia się fałszywką, do czego się przyznał. Dobrowolnie poddał się też karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Strażnicy graniczni wszczęli postępowanie administracyjne w związku z naruszeniem ustawy o przewozie materiałów niebezpiecznych i na poczet grożącej kary zabezpieczyli 2 tys. zł. Kierowca kontynuował podróż na fotelu pasażera.
em.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze