Reklama

„Rebelianty” w akcji

15/08/2018 17:03

W środę, 8 sierpnia wieczorem, upał nieco zelżał i przemyski Rynek zapełnił się tak, że nie było ani jednej wolnej ławki. Kilkanaście minut przed dwudziestą z przenośnego odtwarzacza rozległy się głośne dźwięki utworu „Wolność” w wykonaniu „Chłopców z placu broni”, a po nim zabrzmiał „Prosty przekaz” Konrada Materny i rozpoczął się polityczny happening zorganizowany przez podkarpackich rebeliantów.

Pewien mężczyzna w średnim wieku, który przyglądał się temu, pokręcił głową z dezaprobatą i odszedł, żartując, że nie chce z tym mieć nic do czynienia, bo, jak wytłumaczył, lubi długo spać i nie potrzebuje, żeby przyszli do niego rano, o szóstej trzydzieści. Godzinę później zjawili się policjanci, którzy wykonali dokumentację udekorowanych figur, po czym zdjęli z nich koszulki, które od tego momentu będą dowodami rzeczowymi i na tym skończył się polityczny happening.


fot.Jacek Szwic
Anna Grad-Mizgała „ubiera” ułana w koszulkę z napisem „Konstytucja”.

Wykroczenie

Na drugi dzień rano uzyskaliśmy informację z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu, że w tej sprawie prowadzone są czynności wyjaśniające, kto jest zarządcą figur Szwejka i ułana i czy wyraził zgodę na umieszczenie tam napisów. Jest to wykroczenie z artykułu 63a par.1 kodeksu wykroczeń, który brzmi: „Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu, bez zgody zarządzającego tym miejscem, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny”.

Reklama

Szwejk się nie pogniewał

– Szwejk, chociaż nigdy nie mieszał się do polityki, przyjął to ze stoickim spokojem. Skoro udekorowano w ten sposób smoka wawelskiego i warszawską Syrenkę, to dlaczego nie Szwejka – skomentował Zbigniew Różycki, prezes Przemyskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Dobrego Wojaka Szwejka. – Co innego, gdyby postąpiono tak z pomnikami Sobieskiego czy Mickiewicza albo, nie daj Boże, Papieża. Wtedy można by mówić o naruszeniu powagi, ale Szwejk przy różnych okazjach niejednokrotnie był ubierany w różne stroje i nic się nie stało.


„Rebelianty Podkarpackie” to nieformalna grupa około czterdziestu paru osób, która już prawie dwa lata działa na terenie województwa podkarpackiego. Nie ma żadnej hierarchii, żadnych struktur, żadnej stowarzyszeniowej organizacji. Sami się finansują. Jej członkowie należeli kiedyś do Komitetu Obrony Demokracji, ale w pewnym momencie wszyscy z niego odeszli, co uznano za rebelię i stąd wzięła się ich nazwa. Przedstawiają się jako grupa ludzi, którzy w sposób odważny i bezkompromisowy codziennie walczą o normalność i powrót demokratycznych standardów w naszej Ojczyźnie. Dali się już poznać w czasie protestów czy happeningów.

Reklama


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Twój nick - niezalogowany 2018-08-15 19:17:37

    Kto dał na to zgodę? 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    brat PIT - niezalogowany 2018-08-15 21:01:54

    Dojna zmiana i Prezes wszystkich prezesów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    q - niezalogowany 2018-08-15 22:20:34

    ha ludzie to mają nawalone

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama