14 listopada br. minął ustawowy termin przekazania Komisarzowi Wyborczemu w Przemyślu kolejnego wniosku z odpowiednią ilością podpisów mieszkańców Radawy o przeprowadzenie referendum gminnego w sprawie odwołania ze stanowiska przed upływem kadencji wójta gminy Wiązownica Mariana Ryznara. Wniosek nie wpłynął, referendum nie będzie.
Pierwszy wniosek o przeprowadzenie referendum wpłynął do Komisarza Wyborczego jeszcze 12 września br. Pełnomocnikiem grupy mieszkańców Radawy, inicjatorów przedsięwzięcia, był sołtys tej miejscowości Bogusław Adamiec. Dwa dni później (14 września br.) Komisarz Wyborczy w Przemyślu petycję przyjął[paywall].
Głównym zarzutem podnoszonym przez inicjatorów referendum jest odsuwanie mieszkańców od współdecydowania o sprawach wsi. Wszystko zaczęło się w 2007 r., od sprzedaży gminnych działek. Władze gminy – za zgodą mieszkańców Radawy – zdecydowały o sprzedaży ok. 130 działek wyodrębnionych z mienia komunalnego. Problem pojawił się w momencie, gdy zaczęły wpływać pieniądze od nowych właścicieli. Mieszkańcy chcieli współdecydować o ich przeznaczeniu, ale usłyszeli, że nic z tego. Spodziewali się, że z dodatkowych dochodów zostaną wykonane najbardziej potrzebne inwestycje, by wspomnieć o: remoncie szkoły, ośrodka zdrowia, budowie grzybka i apteki czy naprawie dróg, które są najczęściej wykorzystywane.
Grupę inicjatywną tworzyło pięć osób. Byli to przedstawiciele rady sołeckiej, których popierał 6-osobowy Klub Radnych Nowej Demokracji w Radzie Gminy Wiązownica. W informacji o zamierzonym referendum ujęto pięć argumentów przemawiających za jego przeprowadzeniem. Są to: niewielkie wydatki na inwestycje w gminie, wysokie zadłużenie, brak pozyskiwania zewnętrznych pieniędzy, niezdolność do dialogu społecznego oraz niedotrzymywanie obietnic wyborczych. Sami organizatorzy akcji zwracali uwagę na dwa ostatnie argumenty, mówiąc o arogancji wójta.
Referendum nie zostało jednak przeprowadzone, bo inicjatorzy nie zebrali wymaganej ilości ważnych podpisów. Kilkanaście zostało zakwestionowanych przez Komisarza Wyborczego w Przemyślu. Mieli czas do 14 listopada br., by ponownie przekazać komisarzowi wniosek (z listą z podpisami) o przeprowadzenie referendum gminnego. Ten jednak nie wpłynął, co oznacza, że referendum nie będzie.
– Nie powiem, żebym się jakoś wyjątkowo cieszył z takiego rozstrzygnięcia, bo nie o to w tym wszystkim chodzi. Czuję jednak pewną satysfakcję, bo zabolało mnie, że to akurat mieszkańcy Radawy chcieli referendum. Od początku uważałem, że nie mają podstaw do narzekania. Wspólnym wysiłkiem udało się niedużymi nakładami zrobić coś ciekawego, co teraz na siebie zarabia. W ośrodku stworzyliśmy 93 nowe miejsca pracy, poza ośrodkiem, ale na jego konto, w sezonie pracuje kolejnych 200 osób. W pewnym momencie brakowało już rąk do pracy. Radawa to znana nie tylko na Podkarpaciu wioska letniskowa. Przyjeżdżają tu ludzie z całej Polski. Nie twierdzę, że jest dofinansowana w stu procentach, bo zawsze coś może być lepiej zrobione. Mieszkańcy także czerpią z tego spore zyski, bo sprzedają tereny za pięć, sześć tysięcy złotych za ar – podsumował wójt gminy Wiązownica Marian Ryznar.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Mieszkańcy Wiązownicy bardzo często się kompromitują.Wielu niewykształconych mieszkańców to podatny materiał do manipulowania
Manipuluje nimi proboszcz i senator. Wiązownica na przestrzeni swojej historii nigdy nie zmieniła się tak ja za rządów obecnego wójta.Jaki było za Długonia wszyscy pamiętają.
Być może albo na pewno dlatego że za Długonia nie było dotacji Unijnej ??Wszystko co jest teraz zrobione to za dotacje unijne których nie było w gminie za poprzedniego wójta
Zapewne dotacje z UE mają znaczenie.Ale ja znam doskonale sytuację i wiem jakimi gospodarzami byli poprzedni rządzący gminą Wiązownica.Weźmy choćby obecną sytuację. Jakiś gość nie wiadomo kto włazi z butami w czyjeś prywatne życie filmuje robi zdjęcia ,inwigiluje.Od normalnego mężczyzny dostałby w mordę za takie działania i to byłoby prawidłowa reakcja prawdziwego mężczyzny.
Nie trzeba referendum ten wójt niedługo sam się odwoła.
A kto według Ciebie jest lepszym kandydatem na wójta?Wiązownica nie ma i nigdy nie miała elit do kierowania.Sprawdź wykształcenie osób które mieszkają w Wiązownicy.Przypatrzmy się mieszkańcom od numeru 1 do ostatniego.I co widzimy?Może zrób taką analizę i zastanów się kto powinien rządzić tą gminą?
Mieszkańcy Wiązownicy bardzo często się kompromitują.Wielu niewykształconych mieszkańców to podatny materiał do manipulowania
I Marian nimi manipuluje
Manipuluje nimi proboszcz i senator. Wiązownica na przestrzeni swojej historii nigdy nie zmieniła się tak ja za rządów obecnego wójta.Jaki było za Długonia wszyscy pamiętają.