Jesień i zima to dla roślin doniczkowych ciężki okres. Krótsze dni i niedobór naturalnego światła, za niska lub za wysoka temperatura, wietrzenie mroźnym powietrzem i niedostateczna wilgotność powietrza sprawiają, że nasze okazy marnieją w oczach. Możemy pomóc roślinom przetrwać ten niekorzystny okres.
Ograniczony dostęp światła szybko odbija się na urodzie kwiatów – sygnałem są zwykle opadające liście, wydłużające się i wiotczejące łodygi. Rośliny najmniej odporne na niedobory światła (o liściach jasnych i pstrych) mogą całkowicie zamierać. Aby temu zapobiec przenieśmy rośliny z głębi pokoju w pobliże okien, najlepiej tych od strony południowo-wschodniej. Zwiększyć ilość światła docierającego do roślin możemy przez ich sztuczne doświetlanie lampami rtęciowymi, sodowymi bądź fluorescencyjnymi.
W trakcie zimowego spoczynku rośliny doniczkowe stają się podatne na infekcje grzybowe i ataki szkodników. Zbyt obfite podlewanie sprzyja powstawaniu szarej pleśni oraz zgniliznom pędu, podstawy łodygi. Niska wilgotność powietrza sprzyja atakom przędziorków lub czerwców (wełnowce, tarczniki i miseczniki).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze