Patrząc na tabelę, spotkanie w Czudcu powinno było być dla ekipy grającego trenera Rafała Buszka najtrudniejszym z dotychczasowych. Nie było. Pewny triumf w trzech setach sprawił, że przewaga Feniksa Heron Przeworsk nad rywalami rośnie.
Zespół ProSport Marmax przegrał do meczu z przeworszczanami ledwie jeden mecz i to po tie-breaku. U siebie punktował solidnie i pewnie. W nieco nietypowej sali sportowej ten zespół mógł być groźny. I właśnie w tej konwencji zapewne prowadzona była analiza tego przeciwnika przez sztab szkoleniowy Feniksa Heron. Skauting okazał się znakomity, bo gospodarze nie mieli za wiele do powiedzenia. W dwóch pierwszych partiach zostali zmiażdżeni. Przeworszczanom wychodziło wszystko, od ostrej, punktowej zagrywki, poprzez znakomite przyjęcie i rozegranie po szczelny blok. Miejscowi obudzili się w ostatniej partii, wysoko zawieszając poprzeczkę. To najprawdopodobniej było też efektem pewnego rozprężenia w szeregach przyjezdnych po dwóch w zasadzie treningowych setach. Koniec końców przeworszczanie po emocjach przełamali rywala i po raz 7. z rzędu zapunktowali za trzy „oczka”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze