– Z ogólnej liczby zabitych w wypadkach drogowych prawie 11 procent stanowią rowerzyści i motorowerzyści – wynika z policyjnych statystyk. Z dnia na dzień na ulicach naszych miast, miasteczek i miejscowości przybywa użytkowników jednośladów.
– Rowerzysta zaliczany jest do grupy tzw. niechronionych uczestników ruchu – przypomina sierżant sztabowy Marta Fac z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu. – Nie jest osłonięty blachą, nie jest zabezpieczony strefami kontrolowanego zgniotu, pasami, poduszkami, kurtynami i innymi urządzeniami chroniącymi[paywall] kierujących samochodami. Kolizja pojazdu samochodowego i rowerzysty zawsze skończy się gorzej dla tego drugiego. Wypadki, w których obrażeń doznają rowerzyści powodowane są przez kierujących samochodami, ale również i przez samych rowerzystów – przypomina
W związku z rozpoczętym już sezonem na jednoślady warto pamiętać, że: rowerzysta jest równoprawnym użytkownikiem drogi, zbyt bliskie przejeżdżanie obok rowerzysty może spowodować zachwianie jego równowagi i wypadek, jadąc w nocy należy pamiętać, że nie wszyscy rowerzyści „dorośli” do stosowania oświetlenia, rowerzysta znajdujący się na przejeździe dla rowerzystów ma pierwszeństwo przed kierującym pojazdem, bez względu na to z czyjej winy jest wypadek, w kolizji z naszym samochodem obrażeń ciała zawsze dozna rowerzysta.
To były spostrzeżenia adresowane do użytkowników samochodów. A teraz coś dla miłośników dwóch kółek.
– Oświetlenie, to nie tylko obowiązkowe wyposażenie roweru, to także szansa, że zostaniemy dostrzeżeni przez kierowcę odpowiednio wcześnie, a nie wtedy, gdy jest za późno na hamowanie – radzi Fac. – Nie należy bezgranicznie wierzyć w posiadanie pierwszeństwa przejazdu. Lepiej zachować rozwagę przy przejeżdżaniu przez przejazd dla rowerzystów niż narazić się na obrażenia ciała w kontakcie z pojazdem. Rowerzysta może korzystać z pobocza lub jezdni tylko w razie braku drogi dla rowerów lub rowerów i pieszych. Kask, mimo że nie jest obowiązkowy, znacznie zmniejsza prawdopodobieństwo urazu podczas kolizji lub upadku z roweru. Myśleć trzeba przed zdarzeniem. Później już może nie być czym. Czasem warto, a nawet trzeba zrezygnować z jazdy rowerem. Jeśli nie musisz nie ryzykuj jazdy po bardzo ruchliwej jezdni, nie wsiadaj także na rower podczas złej widoczności – w czasie mgły, deszczu czy o zmierzchu na źle oświetlonej drodze. W takich warunkach łatwo o wypadek – sugeruje.
Każdy rowerzysta powinien pamiętać, że: rowerzysta jadący drogą przeznaczoną dla rowerzystów i pieszych jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym, korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy: opiekuje się on osobą w wieku do 10 lat kierującą rowerem, szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów dozwolony jest z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 metry i brak jest wydzielonej drogi dla rowerów,
kierujący rowerem korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym. Ponadto kierujący rowerem może jechać lewą stroną jezdni, jeśli opiekuje się on osobą kierującą rowerem w wieku do lat 10 oraz pod warunkiem zajmowania miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającym pojazdom.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.czasami jak ruch samochodowy jest bardzo duży i człowiek dla swojego bezpieczeństwa jedzie pustym chodnikiem Panowie policjanci dają mandacik i zapraszają do szarzy miedzy kierowcami aut...dziekuje za przypomnienie Panu Policjantowi ze nie mamy strefy zgniotu itp.
Niestety, rowerzysta na drodze bezpiecznie czuć nie może (podobnie jak pieszy na przejściu zresztą). Najczęstsze przewinienia kierowców, wymuszanie pierwszeństwa i nieprawidłowe wyprzedzanie, są na porządku dziennym. Piratów drogowych mnóstwo. Za mało policji na drogach, za mało prewencji.
Jedni i drudzy popełniają wiele błędów. Ale jak widzę rowerzystę w słuchawkach to po prostu brak słów.Właśnie za to powinni się wziąć policjanci i dawać mandaty tym rowerzystom
Policja? jaka policja? Kierowcy jeżdżą na czerwony, rozmawiają przez telefon podczas jazdy, wymuszają o skandalicznym parkowaniu nie wspominając. Sporo jest rowerzystów nie mających pojęcia o przepisach i jeżdżących ulicami, takich co po chodniku między pieszymi pędzą slalomem z prędkością ok. 30km/h. Sporo też pieszych przebiegających przez ulicę tuz przed samochodem. to jest standard, policji nie widać, straż miejska spaceruje i udaje że nie widzi. Jak mówią" Kota nie ma, myszy harcują".
Tak jeszcze a'propos uważania. Oczywiście trzeba, każdy uczestnik ruchu drogowego powinien uważać bo wariatów nie brakuje, ale na nic się uważanie zda jak wyprzedzające auto zaczepi rowerzystę lusterkiem albo jak na ścieżce pieszo rowerowej (takiej jak mamy nad Sanem) pieszy/rolkarz wejdzie tuż przed rower. Dlatego przypominam; kierowcy przy wyprzedzaniu rowerzysty powinni zachować 1m odstępu, natomiast piesi/rolkarze powinni iść/jechać jedną stroną ścieżki, nie środkiem,a w żadnym razie nie przemieszczać się chaotycznie z jednego końca na drugi.
po pierwsze słuchawki z uszy wycia gnać po drugie zakaz pisania sms jadać rowerem po trzecie, teren niezabudowany kamizelka odblaskowa.
To już kierowcy tak są ślepi żeby rowerzyści musieli jeździć w kamizelkach? Po zmroku oczywiście jest obowiązek jeżdżenia z włączonymi lampkami.
Witam nie daje juz rady wariuje i wyrywam wlosy z glowy mam na glowa rodzine z dwoma dzieicakami ciagle sie kluca ciagle wierca a na dodatek maja psa ktory potrafi calymi dniami byc na balkonie i bez sekundy prxerwy szczeka jest to jork ja na prawde nie daje juz rady i mam momety takie ze boje sie ze zabije tego psa eychodze o 7 rano do pacy szczeka wracam i tez szczeka dodam ze mam 23 lata a czuje sie jak 50letnia osoba ktorej wszystko prxeszkadza ale postawcie sie na moim miejscu obojetnie co robie to jest slysze psa
czasami jak ruch samochodowy jest bardzo duży i człowiek dla swojego bezpieczeństwa jedzie pustym chodnikiem Panowie policjanci dają mandacik i zapraszają do szarzy miedzy kierowcami aut...dziekuje za przypomnienie Panu Policjantowi ze nie mamy strefy zgniotu itp.
Niestety, rowerzysta na drodze bezpiecznie czuć nie może (podobnie jak pieszy na przejściu zresztą). Najczęstsze przewinienia kierowców, wymuszanie pierwszeństwa i nieprawidłowe wyprzedzanie, są na porządku dziennym. Piratów drogowych mnóstwo. Za mało policji na drogach, za mało prewencji.
Jedni i drudzy popełniają wiele błędów. Ale jak widzę rowerzystę w słuchawkach to po prostu brak słów.Właśnie za to powinni się wziąć policjanci i dawać mandaty tym rowerzystom