Niedawno odbierano drogę prowadzącą z Jarosławia do Pruchnika. W mojej ocenie potworzono przy niej prawdziwe rowy śmierci, głębokie na dwa metry. Być może należało by je jakoś zabezpieczyć, na przykład stosując barierki. Takie rozwiązanie jest praktykowane w innych regionach. Gdy na drodze jest ślisko, z łatwością można stracić panowanie nad pojazdem.
Zdarzyło się to w ostatnim czasie na tym odcinku kilku kierowcom, którzy ostatecznie lądowali w rowie. Zbyt duża głębokość rowów to dla użytkowników dróg, w sytuacji niekontrolowanego poślizgu, naprawdę duże ryzyko. Wpadając do takiego rowu, trudno uniknąć dachowania albo przewrócenia pojazdu na bok – kończy Czytelnik.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze