Mieszkańcy osiedla przy ulicy Glazera w Przemyślu od dłuższego czasu pomstują na nieczynny węzeł ciepłowniczy przy numerze 32.
– To węzeł należący do MPEC-u, ale nieużywany od wielu lat. A jak ktoś z czegoś nie korzysta, to niszczeje. I tak jest w tym przypadku. Zarosło trawskiem, pokrzywami, chaszczami i jest mniej widoczne. Ale właśnie przez to jeszcze bardziej niebezpieczne. Budowla znajduje się niemal w środku osiedla. Zbliżają się wakacje, dzieci wyjdą się bawić. Nie mamy żadnej pewności, mimo że tłucze się im do głów, że mają kategoryczny zakaz chodzenia tam, że któreś tam nie pójdzie. A wówczas nieszczęście gotowe – tłumaczą mieszkańcy ulicy Glazera 32[paywall].
Sprawą zainteresowali radnego Macieja Kamińskiego (PiS), który jest zarazem wiceprzewodniczącym Zarządu Osiedla nr 5 „Salezjańskie”. Ten tradycyjnie jak ma w zwyczaju złożył interpelację z prośbą o likwidację węzła ciepłowniczego i uporządkowanie terenu. – Tam naprawdę jest niebezpiecznie. Węzeł jest nieczynny od lat, a do tego nieestetyczny. Uważam, że teren, który nie jest użytkowany, a także stwarza niebezpieczeństwo, powinien być jak najszybciej uporządkowany. Poza tym mieszkańcy skarżyli się, że jest tam siedlisko szczurów – wyjaśnił M. Kamiński.
Na złożoną interpelację otrzymał odpowiedź, parafowaną przez zastępcę prezydenta Przemyśla Grzegorza Haydera. Przyznał rację mieszkańcom, informując, że jak najszybciej zostanie przygotowana wycena wykonania prac rozbiórkowych tejże budowli oraz uporządkowania przyległego terenu. – Na jej podstawie zarezerwowane zostaną w miejskim budżecie pieniądze na wykonanie prac rozbiórkowych i porządkowych – podsumował G. Hayder.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W końcu ktoś się tym zainteresował i wysłuchał mieszkańców!
To może jeszcze wytnijcie tego suchego świerka, którego podczas wielkiej inwestycji poz nazwą "parking" przy sklepie Koszyczek skutecznie ktoś skrócił życie. A i tak nadal jacyś idioci parkują na połowie jezdni, ale ile szumu było na ten temat ... Pewnie nie było pokropku ....
Jak będziecie ścinać to uschnięte drzewo przy Glazera to zobaczcie uschnięte drzewa przy Lwowskiej.Straż Miejska 10 x dziennie jeździ i nie widzi.Może dach samochodu im przeszkadza.
W końcu ktoś się tym zainteresował i wysłuchał mieszkańców!
Nareszcie jakaś inwestycja .
To może jeszcze wytnijcie tego suchego świerka, którego podczas wielkiej inwestycji poz nazwą "parking" przy sklepie Koszyczek skutecznie ktoś skrócił życie. A i tak nadal jacyś idioci parkują na połowie jezdni, ale ile szumu było na ten temat ... Pewnie nie było pokropku ....