Woźnica wypadł z furmanki, a jego pojazd niemal się rozpadł.
Dzisiaj rano, 25 czerwca, w Cieszanowie na ul. Sienkiewicza kierujący rozpędzonym osobowym minivanem 26-letni obywatel Ukrainy chciał wyprzedzić zaprzęg konny, jednak manewr się nie powiódł, samochód uderzył w furmanę z taką siłą, że ta niemal się rozpadła. Minivan odbił na chodnik, gdzie ściął latarnię uliczną.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To taki sam Ukrainiec jak i ty więc .....
Najwięcej zawsze mają do powiedzenia tzw "mieszanki" narodowościowe z dziada pradziada. Chyba w genach mają jakieś kompleksy. Prawdziwy Polak - Sarmata nie wyraża swoich myśli w tak wulgarny sposób.
Banderowca deportować z powrotem na ukrainę.
To taki sam Ukrainiec jak i ty więc .....
Najwięcej zawsze mają do powiedzenia tzw "mieszanki" narodowościowe z dziada pradziada. Chyba w genach mają jakieś kompleksy. Prawdziwy Polak - Sarmata nie wyraża swoich myśli w tak wulgarny sposób.