Reklama

Ruszyła piłkarska IV liga. Polonia lepsza w derbach

Dzisiaj (21 marca br.) rozpoczęli rundę wiosenną piłkarze IV ligi podkarpackiej. W inauguracyjnej kolejce wicelider tabeli Polonia Przemyśl spotkał się na własnym boisku w derbowym pojedynku z LKS Skołoszów.

Przemyślanie wygrali 2:0, ale swoją postawą rozczarowali. Spotkanie stało na dramatycznie słabym poziomie, kompletnie nie przystającym do IV-ligowych realiów. Żadnej z drużyn przez 90 minut nie udało się przeprowadzić kilku składnych, zespołowych akcji. Na murawie przy ulicy Sanockiej panował totalny bałagan. Ona zespoły prześcigały się w tym, kto wyżej lub dalej, na oślep, wybije piłkę. Pierwszą bramkę dla gospodarzy zdobył z rzutu karnego Arkadiusz Gosa na sekundy przed końcem I połowy. Nastawionych wybitnie defensywnie gości po raz drugi ukuł Mateusz Wanat, który w doliczonym już czasie gry sfinalizował kontrę swojego zespołu. Skołoszowianie mieli swoje okazje, by wspomnieć szanse Pilawy (34.) i K. Buczkowskiego (40.), po katastrofalnych błędach w obronie Kokocia oraz Chmielowskiego (57.) i ponownie Pilawy (86.). We wszystkich tych sytuacjach znakomitymi interwencjami popisywał się Piotr Krzanowski.

Polonia Przemyśl – LKS Skołoszów 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Gosa 45. min (karny), 2:0 Wanat 90.+2 min.
Polonia: Krzanowski – Barszczak, Kokoć, Kuźniar, Jaroch – Tabisz – Sedlaczek (56. Kalawski), Wanat, Mikulec, Owczar (65. Świst) – Gosa.
Skołoszów: D. Buczkowski – Franków (64. Pacuła), Gorczyca, Mazurkiewicz, Kolanek – K. Buczkowski, Przytuła, Polinycz, Gołębiowski (69. M. Buczkowski) – Pilawa, Chmielowski.
Sędziował: Paweł Kantor (Dębica). Żółte kartki: Barszczak, Gosa oraz Polinycz i Kolanek. Widzów: 300.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama