Do końca 2017 roku podkarpacka policja planuje przyjąć 135 policjantów, podczas naborów w listopadzie i grudniu.
– Marzy ci się ciekawa praca, chcesz w życiu robić coś pożytecznego i poczuć wyjątkowość swojej profesji, podejmij wyzwanie - zostań policjantem! Gwarantujemy stabilne zatrudnienie, możliwość rozwoju, dajemy szanse na to, by zamienić pasję w zawód – zachęcają policjanci.
Garnizon podkarpacki liczy blisko 4,5 tysiąca policjantów, którzy na co dzień służą w[paywall] komendach miejskich i powiatowych, w Oddziale Prewencji Policji i Komendzie Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. W tym roku policyjne szeregi zasiliło 51 nowych funkcjonariuszy. Do końca 2017 roku zostanie przyjętych 135 policjantów, podczas naborów w listopadzie i grudniu. Dokumenty od kandydatów przyjmowane są w trybie ciągłym, w każdy poniedziałek i wtorek. Można je składać w Sekcji Doboru KWP, która ma swoją siedzibę w Zaczerniu nr 187. Kto może zostać policjantem? Kandydat musi mieć polskie obywatelstwo i nieposzlakowaną opinię, co najmniej średnie wykształcenie i korzystać z pełni praw publicznych. Nie może być skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. Osoby podlegające kwalifikacji wojskowej powinny mieć uregulowany stosunek do służby wojskowej. Kandydaci przechodzą testy wiedzy, sprawności fizycznej i psychologiczny oraz rozmowę kwalifikacyjną, na każdym z tych etapów zdobywając punkty. Dodatkowe można uzyskać m.in. za wyższe wykształcenie, tytuł ratownika medycznego, uprawnienia instruktora strzelectwa, sportów walki czy nurkowania.
Po przejściu rekrutacji, kandydat przyjęty do służby zostanie skierowany do jednej ze szkół policyjnych na sześciomiesięczne szkolenie zawodowe, następnie na dwumiesięczną służbę adaptacyjną, po czym trafi do jednostki na terenie Podkarpacia.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pierdolę , wszędzie , ale do bataliony Macierewicza i Błaszczaka nie pójdę, Wstyd, i hańba dla munduru.
Żeby chociaż przyjmowali z konkretnym wzrostem min.175 cm bo patrole 160 a 170 wyglądają jak uczniowie z danego profilu.
160 , okulary jak denka od butelki , krzywe kręgosłupy , garby itd . Kto z tym zrobi porządek?
Trudno, chociaż test sprawnosciowy, to kpina.
Czemu nie wspomną o tym co może zachęcić( zniechęcić), czyli wynagrodzenie.....Jest prawie upokarzające. Na początek taki młody gniewny dostanie 2000 pln z małym okładem i ma się podniecać służba w Policji. Bo to niby prestiż.... żenada darujcie sobie. Żeby za grosze nadstawiać kręgosłup. I co jakie perspektywy rozwoju.??? Odp: żadne ( no prawie żadne . Rozwinie skrzydła ułamek a pozostali będą rypać do 55 . Ciekawe kto wytrzyma taki maraton. Nie mówię tu o prowincjonalnych milicjantach, lecz o ludziach którzy będą musieli stawić czoła w większych miastach. Skromnym zdaniem funkcjusz po 20 latach służby jest wrakiem. A co mu oferuje ojczyzna ???? ...no właśnie
Po roku w służbie zastępczej w policji chciałem zostać to pani psycholog stwierdziła, że się nie nadaje bo jestem bojowo nastawiony do ludzi. 12 mięsiey się nadawałem a na 13 już nie. Porażka
Pierdolę , wszędzie , ale do bataliony Macierewicza i Błaszczaka nie pójdę, Wstyd, i hańba dla munduru.
Żeby chociaż przyjmowali z konkretnym wzrostem min.175 cm bo patrole 160 a 170 wyglądają jak uczniowie z danego profilu.
Trudno się dostać do policji?