Sąd Najwyższy przyznał rację przemyskiemu sądowi, który skazał dwóch mieszkańców powiatu przemyskiego za pedofilię na przybranej córce jednego z nich. Mężczyźni przez kilka miesięcy unikali więzienia. Od wyroku w Sądzie Najwyższym nie ma już odwołania.
O tej sprawie pisaliśmy na naszych łamach 27 marca. Według ustaleń sądu, ojczym – 50-letni obecnie Piotr K. – nie tylko sam dopuszczał się molestowania swojej przybranej córki, ale woził ją do swojego ojca Jana K., (obecnie 86 lat) który również molestował dziecko. Nie doszło do gwałtu, ale do tzw. innych czynności seksualnych. Dramat dziecka trwał przez kilka lat.
Pierwszy wyrok zapadł w lipcu ub.r. Po tym jak obaj się od niego odwołali, w grudniu[paywall] sąd drugiej instancji skazał Piotra K. na 5 lat pozbawienia wolności, zakaz wykonywania jakichkolwiek zawodów związanych z pracą z dziećmi przez 10 lat, zakaz zbliżania się do dziewczynki przez 10 lat i wypłatę nawiązki w wysokości 10 tys. zł. Poza tym przez rok od opuszczenia zakładu karnego ma stawiać się co tydzień na komendzie policji.
Jan K. ma natomiast odsiedzieć w więzieniu 3 lata, nie może zbliżać się do dziewczynki przez 10 lat i ma wypłacić 5 tys. zł nawiązki. Wspomniany zakaz zbliżania liczony jest od opuszczenia przez nich więzienia.
Obaj nie zgodzili się z takim rozstrzygnięciem. Złożyli wnioski o odroczenie wykonania kary ze względu na stan zdrowia oraz kasacje do Sądu Najwyższego. Ponieważ odpowiadali przed sądem z wolnej stopy, unikali więziennej celi.
Jak nas poinformowała rzecznik Sądu Okręgowego w Przemyślu Małgorzata Reizer, obie kasacje zostały oddalone jako „oczywiście bezzasadne”. To oznacza, że mężczyźni muszą odbyć wymierzoną im karę.
Obaj znaleźli się w zakładzie karnym jeszcze przed decyzją Sądu Najwyższego. Młodszy odbywa karę od maja. Starszy natomiast również przebywał w więzieniu, jednak z uwagi na stan zdrowia otrzymał przerwę w odbywaniu kary do stycznia przyszłego roku.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Powiat przemyski, gmina Stubno, miejscowość Kalników, nazwisko Kowalów
Koledzy w celi już na nich czekają
A ty skąd wiesz że koledzy NATO czekaja
Powiat przemyski, gmina Stubno, miejscowość Kalników, nazwisko Kowalów