Reklama

Samotny 6-latek potrącony na jezdni [ZDJĘCIA]

Do bardzo poważnego, na szczęście nie tragicznego w skutkach, wypadku doszło na głównej drodze wiodącej przez Sierakośce w gminie Fredropol. 20 lipca br. 6-letni chłopiec, mieszkaniec Sólcy, został potrącony przez samochód. W stanie ciężkim został przetransportowany helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do jednego z rzeszowskich szpitali.

Był 20 lipca br. Godzina 8.30. Poboczem głównej drogi prowadzącej przez Sierakośce samotnie podążał 6-letni chłopiec, mieszkaniec oddalonej od tej miejscowości o ok. 3 km Sólcy. W pewnym momencie ze „złej” strony chciał ominąć stojący na poboczu samochód. Wszedł na jezdnię. Niestety, kierowca nadjeżdżającego samochodu marki kia, 57-letni mieszkaniec Sierakośc, nie zdążył w porę zareagować. Doszło do bardzo groźnego potrącenia 6-latka.

Śmigłowcem do szpitala

Na miejscu zdarzenia błyskawicznie zjawiła się ekipa Zespołu Ratownictwa Medycznego z Fredropola, należąca do floty Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu. Starszy ratownik medyczny Paweł Wołczacki oraz starszy ratownik medyczny Andrzej Andrejko byli pierwsi. Potem kolejno przyjechało kolejne pogotowie ratunkowe i policja. został zadysponowany do dziecka potrąconego przez samochód, w miejscowości Sierakośce.

Reklama

Stan sześciolatka był ciężki, rozpoznano m.in. poważny uraz głowy. Wskutek tych obrażeń[paywall] doszło do zatrzymania krążenia. Sytuacja była krytyczna. Na szczęście szybko podjęta reanimacja przez ratowników odniosła pozytywny skutek. W tzw. międzyczasie przybył na miejsce wypadku śmigłowiec HEMS (Helicopter Emergency Medical Service, czyli Śmigłowcowa Służba Ratownictwa Medycznego) „Ratownik 10” z bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Sanoku, który przetransportował dziecko do jednego z rzeszowskich szpitali. Stan 6-latka był poważny, ale – na całe szczęście – stabilny.

Nie zostawiajmy dzieci samopas!

Na miejscu zdarzenia obecni byli funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu. Starszy aspirant Bartosz Wardęga (w zastępstwie oficera prasowego KMP Przemyśl): – Do zdarzenia doszło na głównej drodze. Chłopczyk pojawił się na jezdni niespodziewanie, wychodząc zza pojazdu zaparkowanego na poboczu. Doszło do zderzenia. W stanie ciężkim został przetransportowany śmigłowcem do rzeszowskiego szpitala. Kierowca samochodu marki kia był trzeźwy.

Reklama

Dzięki szybkiej i profesjonalnej reakcji wszystkich obecnych na miejscu służb, nie doszło do najgorszego. Ale... Sezon wakacyjny w pełni, a to sprawia, że znacznie więcej dzieci, młodszych i starszych, może i pojawia się właśnie na takich drogach. Chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii...

– Bardzo donośnie apelujemy do rodziców, opiekunów dzieci, pieszych, a także kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności! Nie pozostawiajcie dzieci bez opieki na drodze. Ten chłopczyk miał ledwie sześć lat. A zgodnie z kodeksem ruchu drogowego dziecko w wieku do siedmiu lat może korzystać z drogi tylko pod opieką osoby, która osiągnęła wiek co najmniej 10 lat. Apelujemy o zwracanie uwagi na to, co robią dzieci! Nie zostawiajmy ich samopas! – zaapelował st. asp. B. Wardęga.
mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama