Reklama

Sąsiad zawinił. Mnie ukarali

09/02/2017 20:00

Sąd w postępowaniu nakazowym wymierzył panu Stanisławowi z Jarosławia karę za kradzież prądu. Razem z kosztami ma zapłacić prawie 4 tys. zł. – Nielegalnie podłączył się sąsiad. On się wyprowadził, więc zamiast szukać winnego, ukarali mnie, bo byłem na miejscu – uważa jarosławianin.

Na dowód swojej niewinności pokazuje, jak przebiegał nielegalny przyłącz. Ma rachunki za prąd, a – jak twierdzi – w podłączeniu do licznika nikt niczego nie zmieniał od czasu zamontowania. – On był elektrykiem. Już dawno razem ze znajomym wykuli[paywall] ścianę i poprowadzili przewody do wnęki na licznik. Podłączyli i już – wyjaśnia ukarany. – Jestem podłączony do licznika znajdującego się obok. Nikt na to nie zwracał uwagi. Na ścianie widać, jak biegną przewody położone nielegalnie. Skierowane są wprost do mieszkania sąsiada. W moim mieszkaniu nikt przy instalacji nie kombinował – zapewnia.

Wyrok zapadł 9 stycznia w Sądzie Rejonowym w Jarosławiu. Został wydany w trybie nakazowym, bez udziału stron. Postępowanie nakazowe jest prowadzone, gdy sąd uzna, że wina oskarżonego nie budzi wątpliwości. Wyrok jest wydawany bez przeprowadzania rozprawy. Jeśli oskarżony nie zgadza się ze stanowiskiem sądu, może zgłosić sprzeciw. Wtedy wyrok traci swoją moc, a sprawa jest rozpatrywana od nowa w zwykłym, procesowym trybie. Obwiniony sprzeciw złożył. Czeka na proces. Sąd zajmie się sprawą już w normalnym postępowaniu. Jarosławianin jest oskarżony o kradzież prądu. Energię elektryczną miał nielegalnie pobierać od lutego do września ubiegłego roku. W postępowaniu nakazowym wymierzono mu 1300 zł kary, prawie 2500 zł kosztów za nielegalnie pobraną energię oraz inne drobniejsze opłaty. Sam obwiniony uważa, że sprawa nie została rozpatrzona rzetelnie, a stojący na straży prawa poszli po jak najmniejszej linii oporu i choć widać, że podłączenie omija jego mieszkanie, oskarżyli go, bo sąsiad był nieuchwytny. – No i pech polegający na tym, że wspólny przedpokój dzieliłem z elektrykiem. Od prądu trzymam się z daleka, a on wiedział, jak sobie z nim radzić – dodaje jarosławianin.
erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kasander - niezalogowany 2017-02-09 21:45:31

    >>Już dawno razem ze znajomym wykuli ...<<To takie typowo polskie.Widział i wiedział już od dawna, że sąsiad kradnie prąd, ale co tam - moja chata z kraja.Ja nic nie wiem panie.No to teraz się dowiedział.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości