Reklama

Setne urodziny bez gratulacji

20/04/2015 15:20

– Niedawno moja matka, rodowita przemyślanka, od zawsze zakochana w tym mieście, świętowała setne urodziny. Tak wyjątkowa okoliczność to ogromne przeżycie dla całej rodziny. Liczyliśmy, że urząd miasta prowadzi ewidencję mieszkańców i orientuje się w tym, czy jest ktoś, kto dożył tak sędziwego wieku.

Okazało się, że nikt tego nie pilotuje i żeby gościć u siebie delegację z urzędu lub otrzymać pisemne gratulacje, należy się wcześniej samemu o to zatroszczyć, czyli o fakcie służby prezydenckie poinformować. Trochę to dla mnie niezrozumiałe, tym bardziej że list gratulacyjny z życzeniami kolejnych stu lat życia na adres jubilatki dotarł aż ze stolicy: od pani premier i z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Mała rzecz, a cieszy. Okazuje się, że można. Na pytanie, dlaczego u nas urząd nie wychodzi z taką inicjatywą, usłyszałam, że w stolicy mają pełną komputeryzację. Myślę, że w naszym mieście takie okazje, jak setne urodziny mieszkańca, nie zdarzają się non stop, więc można by pilnować takich dat, na przykład przy pomocy danych ewidencyjnych dotyczących liczby ludności czy pochodzących z wydawanych przez referat urzędu miasta dowodów osobistych. Na pewno byłaby to mile widziana inicjatywa – podsumowuje mieszkanka.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    GOSC - niezalogowany 2015-04-20 17:11:08

    U NAS  SZANOWNY URZAD SPI I CZEKA AZ DO NICH SIE LASKAWIE PRZYJDZIE  I POINFORMUJE O SPRAWIE TO WIELKI  WSTYD WSTYD WSTYD ZE STRONY PRZEMYSKIEGO URZEDU

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    fis - niezalogowany 2015-04-21 07:33:05

    Tak Panie Choma, tak działa urząd i Pana podwładni.....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama