W sobotę, 14 stycznia, do kontroli na wyjazd z Polski oczekiwał 37-letni obywatel Ukrainy. Podejrzenia mundurowych wzbudził jednak pojazd, którym kierował.
Podczas szczegółowego sprawdzenia samochodu wykryli oni nieuprawnioną ingerencję w pole numerowe nadwozia. W wyniku wykonanych sprawdzeń ustalono rzeczywisty numer VIN pojazdu. Jak się okazało, był on przypisany do auta skradzionego ponad 2 lata wcześniej we Włoszech. W związku z tym dane pojazdu widniały zarówno w bazie SIS jak i Interpolu.
Hybrydowe auto o wartości ok. 245 tys. zł zostało zatrzymane, a kierowca przesłuchany w charakterze świadka. W spawie są prowadzone dalsze czynności.
em.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze