3 dni święta tradycyjnej kuchni, muzyki ludowej i tej trochę bardziej współczesnej, sporo zabawy, ale też i kapryśnej pogody – tak można opisać trwający w dniach 12 – 15 lipca w Narolu XIX Jarmark Galicyjski Smaki Roztocza
Trzydniowa impreza w Narolu mimo zmiennego szczęścia do pogody może poszczycić się oryginalnym pomysłem. Jej przebieg można bowiem podzielić na dwie części. Część artystyczną i część kulinarną. , Zwłaszcza ta druga oddaje specyfikę narolskiego jarmarku.[paywall]
Programowi artystycznemu nie można odmówić atrakcyjności. Każdy chyba znalazł tu coś dla siebie. Był występ amatorskiego teatru Florianum, występ słowackiego zespołu pieśni i tańca Vagonar, prezentujący muzykę rozrywkową zespół Blayzer, folkowa formacja Dzikie Jabłka, a gwiazdą imprezy był weterean polskiej sceny zespół De Mono.
To co jednak stanowiło o wyjątkowości całego wydarzenia to konkursy kulinarne. W ciągu weekendu rozegrano ich aż cztery. Po raz piąty rozstrzygnięto rywalizację w konkursie Galicyjskie Smaki Wczoraj, Dziś i Jutro. Tu I nagrodę zgarnęła drużyna z Hotelu Blue Diamond Trzebowisko. W trakcie jarmarku nastąpiło też rozstrzygnięcie konkursu dla Przetwórców Dóbr Leśnych pn. „Polskie Smaki Kniei”, konkursu „Smaki Roztocza”, w których koła łowieckie miały możliwść pochwalić się specjałami z dziczyzny przygotowanymi przez ich członków. Nie zabrakło też rywalizacji kół gospodyń wiejskich rozegranej pod hasłem„Spod Galicyjskiej Strzechy”. laur pierwszeństwa przyznano paniom z Koła Gospodyń Wiejskich z Kadłubisk za „Jelenia w grzybach”.
Narolska impreza jak co roku pokazała bogactwo lokalnej tradycji kulinarnej, promując jednocześnie korzystanie z dobrodziejstw, jakie kryje w sobie ciągnąca się wokół miejscowości knieja. XIX Jarmark mimo perturbacji z pogodą był imprezą udaną, a przede wszystkim oryginalną i każdy kto ją odwiedził, bez wątpienia czeka już z niecierpliwością na kolejną edycję.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze