– Sypnęło śniegiem i zaczęły się problemy z odśnieżaniem. Sam regularnie odśnieżam chodnik na odcinku 3,5 metra przy ulicy Grunwaldzkiej, następnie wywożąc go na tyły budynku. Tyle że po mnie przejechał sprzęt drogowy do odśnieżania nawierzchni i cały zalegający na jedni śnieg zgarnął, przemieszczając na dopiero co udrożniony chodnik – opisuje niedawną sytuację nasz Czytelnik.
– Takie działania są według mnie kompletnie bez sensu i apelowałbym, by wzorem innych miast zalegający śnieg nie tyle przesuwać, co wywozić, a nie zostawiać – irytuje się mieszkaniec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze