Kilkudziesięciu rolników uczestniczyło w spotkaniu zorganizowanym w ubiegłym tygodniu przez powiat jarosławski, dotyczącym bezpośredniej sprzedaży produktów rolnych. Takie możliwości daje obwiązująca od początku roku ustawa o sprzedaży bezpośredniej żywności z gospodarstwa rolnego, dająca możliwość nieopodatkowanej sprzedaży za kwotę 20 tys. zł rocznie.
Warunki i zasady sprzedaży bezpośredniej wyjaśniała Dorota Jamrozy z Podkarpackiego Urzędu Marszałkowskiego oraz Krzysztof Zieliński ze Stowarzyszenia „Pro Carpathia”. W spotkaniu uczestniczył również Roman Strokoń, powiatowy lekarz weterynarii jako przedstawiciel inspekcji weterynaryjnej oraz Grażyna Prząda reprezentująca inspekcję sanitarną.
– W przypadku sprzedaży bezpośrednio z gospodarstwa rolnego chodzi między innymi o mięso pochodzące z hodowanych w gospodarstwie zwierząt poddanych ubojowi w zatwierdzonej rzeźni, produkty mięsne (np. szynki, pasztety, kiełbasy), produkty mleczne (np. ser, masło), produkty złożone (np. pierogi z mięsem), przetwory z[paywall] owoców (np. soki owocowe, dżemy) oraz warzywa (np. marynaty, kiszonki i soki warzywne), pieczywo, wyroby cukiernicze i niemięsne wyroby garmażeryjne (np. pierogi z serem) – tłumaczy Konrad Sawiński z jarosławskiego starostwa.
Z wyjaśnień wynika, że rolnik może dokonać rejestracji na dwa sposoby w zależności od rodzaju produkcji, którą zamierza podjąć. Należy to zrobić na 30 dni przed rozpoczęciem działalności. W unijnym rozporządzeniu określone są bardzo proste wymagania, takie, jakich przestrzega się na co dzień w warunkach domowych. Jako organ odpowiedzialny za nadzór nad bezpieczeństwem produktów pochodzenia zwierzęcego wskazana została Inspekcja Weterynaryjna. Nadzór nad żywnością pochodzenia niezwierzęcego pozostanie natomiast w gestii Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
– Spotkanie było też kolejnym elementem budowania marki powiatu jarosławskiego „Smaki Ziemi Jarosławskiej”. Chcemy, by znaleźli się w jej zasięgu ci, którzy produkują bądź zaczną wyrabiać regionalne produkty. To doskonała promocja powiatu jarosławskiego – uważa starosta Tadeusz Chrzan, inicjator spotkania. – Mamy swoje pomysły, jak pomóc w ich marketingu i dystrybucji, teraz czekamy na producentów, dla których w maju zorganizujemy kolejne, tym razem warsztatowe spotkanie i wtedy ustalimy z nimi wszystkie szczegóły – dodaje.

fot.Starostwo Powiatowe w Jarosławiu
Kilkudziesięciu rolników przysłuchiwało się informacjom o nowych możliwościach sprzedaży.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze