Jarosławski Związek Strzelecki „Strzelec” Józefa Piłsudskiego oraz 34 Batalion Lekkiej Piechoty 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej w Jarosławiu były pomysłodawcami akcji pod nazwą „10 strzałów ku chwale Ojczyzny”.
Wydarzenie odbyło się na strzelnicy „Anna” w Maleniskach. Chętni rywalizowali o puchar starosty jarosławskiego Tadeusza Chrzana. Było ich wielu, bo akces zgłosiło ok. 100 osób[paywall]. Akcja nie została wymyślona teraz. Była niezwykle popularna w okresie międzywojennym, w powiecie jarosławskim została reaktywowana w br. Poświęcona została pamięci jarosławskich żołnierzy Armii Krajowej, zamordowanych przez Niemców w czerwcu 1944 r.
– Chcemy, aby to wydarzenie było cykliczne. Aby towarzyszyło świętom narodowym – zapewnił starosta jarosławski T. Chrzan. – To ważne ze względu na patriotyczne idee towarzyszące Związkowi Strzeleckiemu „Strzelec” Józefa Piłsudskiego i Wojskom Obrony Terytorialnej, reprezentowanym w tym przypadku przez 34. Batalion Lekkiej Piechoty – dodał.
Akcja na strzelnicy w Maleniskach miała wymiar nie tylko patriotyczny, ale także charytatywny. Wolontariusze zbierali pieniądze na rehabilitację Seweryna Garczewskiego, syna polskiego żołnierza.
– Wszyscy chętni mieli do wyboru broń krótką, czyli pistolet Glock 17 oraz długą w postaci karabinka AR 15, karabinu AKM oraz karabinu snajperskiego Remington M700 – wyjaśnił Miłosz Elgass ze Związku Strzeleckiego „Strzelec” Józefa Piłsudskiego. 10 strzałów dla każdego chętnego miało wartość 40-złotowej cegiełki, która trafi na rehabilitację Seweryna.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze