– Na przystanku przy Wincentego Pola, podobnie jak i na wielu innych w mieście, wymieniano jakiś czas temu wiatę przystankową. Ta, która zastąpiła dotychczasową, nie jest jednak dużo lepsza od poprzedniej.
– W dachu widać dziurę, nie ma też szyb, a kiedy zacina deszcz, cała ławka jest mokra, więc nie ma też gdzie usiąść. Sporo dzieci szkolnych korzysta z tego przystanku i warto byłoby stworzyć im jak najlepsze warunki oczekiwania na połączenie – zwraca uwagę przemyślanka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze