Reklama

Szczęśliwe zakończenie pechowego spływu

17/06/2019 13:57

Policjanci i strażacy prowadzili w sobotę akcje poszukiwania pary kajakarzy, których przerosły trudy spływu Sanem. Na szczęście 35-letniego mężczyznę i 37-letnią kobietę odnaleziono całych i zdrowych.

O trudnej sytuacji pary z okolic Rzeszowa policję powiadomił jeden z uczestników spływu z Dynowa do miejscowości Słonne, 40-letni mieszkaniec Mielca. Według relacji mężczyzny doszło do wywrócenia dwóch kajaków – tego, którym płynął on wraz ze znajomym oraz drugiego, którym podróżowali 37-letnia mieszkanka gm. Krasne i 35-letni mieszkaniec Rzeszowa. Obu załogom szczęśliwie udało się dopłynąć do brzegu. Jednak małżeństwo tak przestraszył wypadek na wodzie, że postanowiło nie płynąc dalej. Bagnisty brzeg i silny nurt rzeki uniemożliwił im też opuszczenie miejsca, w którym przybili do brzegu. Dwaj mężczyźni zdecydowali się ruszyć dalej z nurtem rzeki i wezwać pomoc. Udało im się to. Nakierowani, na główną drogę przez okolicznych mieszkańców natrafili na policyjny patrol. Nie znali jednak okolicy i nie potrafili dokładnie określić, gdzie zostawili pechową parę. Policjanci uruchomili akcję poszukiwawczą, w której wzięło udział także 37 strażaków z PSP Rzeszów, Przemyśl, Dynów i OSP Dubiecko oraz Bachórz. Mimo zapadającego zmroku, zaginioną parę udało się w miarę szybko odnaleźć. Po godzinie 23 uczestnicy akcji poszukiwawczej, po przemierzeniu 2 kilometrów lasu i zarośli wzdłuż Sanu, w kierunku Bachórca usłyszeli głosy kobiety i mężczyzny wołających o pomoc. Wystraszoną parę odnaleziono stojącą w wodzie, w miejscu, gdzie zostawili ją idący po pomoc znajomi.


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości